Kosz Mojżesza - zamiast kołyski czy zamiast łóżeczka?

kosz mojżesza dla młodszego dziecka - jako kołyska i łóżeczko

Kosz Mojżesza - to było jedno z niewielu akcesoriów, jakie dokupiłam dla Szymka. Choć miałam już sporo gadżetów po Starszej Zosi, udało mi się znaleźć coś, co ułatwiło nam życie z dwójką maluchów.
Czy kosz Mojżesza może zastąpić łóżeczko lub kołyskę dla maluszka?


Skąd dowiedziałam się o Koszu Mojżesza?


Nasza znajoma, która miała mieć właśnie dzieci z podobną różnicą wieku do naszych starszaków (19 miesięcy), wspomniała, że kupiła kosz Mojżesza, żeby w małej sypialni zmieścić się z dwójką maluchów.

Jej zamierzenie było takie, żeby Starszy Synek spał w łóżeczku, a Młodsza Córka, miała spać w koszu Mojżesza w ich łóżku sypialnianym. Dlaczego? Ponieważ Starszak często wędrował z łóżeczka do ich małżeńskiego łóżka, więc Malutka w swoim koszyku była bezpieczna.

To rozwiązanie wydało mi się bardzo sensowne, żeby nie powiedzieć genialne :D

Czyli kosz Mojżesza sprawdzi się zamiast łóżeczka! Co potwierdzą zadowolone śpiochy - wyżej Szymek - niżej Hanka :D

noworodek śpiący w koszu mojżesza

noworodek śpiący w koszu mojżesza



Kosz Mojżesza dla Maluszka


Dlatego i my kupiliśmy taki "wynalazek" dla Szymka. Jak się okazało - był to strzał w 10!

Nasz wiklinowy kosz był idealnym rozwiązaniem. Mieliśmy wtedy jeszcze mało miejsca - salon z kuchnią i sypialnię. Sypialnię zajmowała Zośka, a my z Szmkiem, nocowaliśmy w salonie. Łóżeczko, było jednocześnie szafką na podręczne rzeczy, a Szymek miał swoją bezpieczną przestrzeń w swoim koszyku.

noworodek śpi na brzuszku w koszu mojżesza

noworodek śpi z rączkami do góry w koszu mojżesza


Kiedy potrzebowaliśmy wyjechać do Rodziców, czy do hotelu - braliśmy ze sobą kosz Mojżesza :D Był z nami nawet w trakcie wykańczania poddasza i w hotelowym basenie - Szymek urządzał sobie drzemkę w koszu na leżaku, a my mogliśmy pobawić się z Zosią.

Pamiętam, że jeszcze gdzieś doczytałam, że takie bezpieczne przestrzenie - zamiast "krat" łóżeczka, świetnie wpływają na dzieciaki. Szymek uwielbiał swój kosz nawet podczas pierwszych zabaw, czy oglądania kontrastowych obrazków.

Z resztą - jak zobaczycie na zdjęciu, kiedy miał 2 latka, też wcisnął się do swojego kosza <3

niemowle bawi się w koszu mojżesza

noworodek i starszak z koszem mojżesza

starszak w koszu mojżesza



Dlaczego uważam, że kosz Mojżesza to świetny gadżet?


Myślę, że dzięki temu, że Szymek zawsze miał swój kosz, czuł się bezpiecznie, właściwie wszędzie. To było jego miejsca i naprawdę, nie było z nim kłopotów, np z przebodźcowaniem. Utulony w chuście lub w swoim koszyku, świetnie znosił wszelkie wojaże czy atrakcje.

Nasz kosz Mojżesza, używała jeszcze Hania. Przy niej, to już było tak naturalne jak noszenie w chuście. Kosz musiał być i tyle.

Nawet zabawa ze starszakami, ze śpiącym obok maluszkiem, nie była problemem. Po prostu - Maluszek był zawsze przy nas i czuł się bezpiecznie. Nawet w trakcie zabaw starszaków i nawet wtedy, kiedy mama trenowała plecak na lalce ;)

rodzeństwo rok poroku i kosz mojżesza

nauka wiązania plecaka prostego i maluszek w koszu mojżesza

rodzeństwo starsze i kosz mojżesza



Jaki kosz Mojżesza wybrać?


Tu już wiele zależy od tego, jak chcecie go użytkować.

Można wybrać kosz wiklinowy, jak nasz. Są też teraz dostępne bardzo fajne i przewiewne kosze z tworzywa, które na pewno wytrzymają kilkoro użytkowników, jak te kosze Mojżesza z bobomio.pl, które mają też w zestawie materacyk z poszewką.

kosz mojżesza z tworzywa - kolorowy z poszewką na materac Bobomio

kosz mojżesza z tworzywa - kolorowy z poszewką na materac Bobomio


Do koszy Mojżesza, w razie potrzeby, warto dokupić podstawkę. Często można też wybrać opcję na kółkach, by całość można było traktować jako kołyskę - który Maluszek nie lubi bujania?

Nasza Zosia miała kołyskę, wtedy nie wyobrażałam sobie bez niej macierzyństwa :D Kołyskę jednak musieliśmy oddać, stąd pomysł kosza dla Szymka.

Jednak kosz wydaje mi się być bardziej uniwersalnym rozwiązaniem.


Kosz Mojżesza, to jeden z moich rodzicielskich must have. Razem z chustą i elektroniczną nianią, stawiam go na czele zakupów dla małego człowieka :D
Kosz Mojżesza w naszym przypadku mogliśmy używać zamiast łóżeczka i zamiast kołyski, spokojnie pierwsze kilka miesięcy, dzieci bardzo dużo czasu spędzały w swoim koszyku.



noworodek w koszu mojżesza

noworodek w koszu mojżesza

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)