Wiosna w ogrodzie. O krzewach, drzewach i całkiem małych krzaczkach.

dom z lawendą
Wiosna dała mi bardzo dużo energii i nowego zawzięcia do zaopiekowania się ogródkiem. Mieszkamy tu już 5 lat, powoli, każdego roku, ogródek zmienia swój kształt. Dochodzą nowe roślinki i instalacje. Jak teraz wygląda nasz ogródek i co jeszcze planujemy?


Planowanie ogrodu


Napisałam planujemy, bo mój mąż ma bardzo duży głos w tym procesie, choć zazwyczaj akurat w tym temacie mówi doniosłe... "jak chcesz Werko" :D

Mój mąż zdecydowanie nie jest typem wpatrującym się w rozwijające się pączki ;) ale, bez niego nie ogarnęłabym nawet naszego niewielkiego ogródka. To on dzielnie kosi trawę i często pomaga w cięższych pracach, jak przekopywanie, noszenie... (choć zapierał się, że "jak chcesz to rób sama")... Ale nie o tym ;)

Planujemy wspólnie i powiem szczerze, że przez te kilka lat, całkiem dużo się zmieniło... Nawet koncepcja :) Ale powoli dążymy do rozplanowania idealnego. Bo ogród się rozrasta, przybywa nowych roślin. Tych użytkowych, ale też takich, które po prostu cieszą oko.

Podzieliliśmy ogród na swoiste sekcje, jest miejsce na odpoczynek i zabawę, dzieci mają swój kącik :) Jest miejsce na warzywniak i próżne dekoracyjne okazy :D

Uśmiechnięta dziewczynka w ogrodzie



Ogródek przed domem


Przed domem, mamy bardzo nietypowo. Mamy tą część dekoracyjną, taką tylko do oglądania, ale też właśnie z przodu zaplanowaliśmy ogródek warzywny. Dlaczego? Bo odpoczywając z tyłu nie widzę, ile mam do zrobienia :D

W tym roku przed warzywniakiem posadziłam krzewuszki, które już po raz pierwszy zakwitły. Wybrałam Bristol Ruby i Piękną Alexandrę. I już naprawdę nie mogę się doczekać, aż się pięknie rozrosną <3

Od boku warzywniak zamknięty jest "płotkiem" z drzewkowych krzewów owocowych (agresty i porzeczki na Skubańca) i drzewka migdałka.

agrest drzewkowy w ogrodzie

niedojrzałe porzeczki w ogrodzie


Zrobiłam też plac  na trawie, gdzie posadziłam lawendę, forsycję, bukszpan i głóg trójklapowy. Dodatkowo dosadziłam tam cebulki mieczyków. Dlaczego taka lokalizacja?  Bo właśnie tą część widzę przez kuchenne okno i ten głóg mam nadzieję w kolejnych latach podziwiać <3

Przy wejściu nadal mamy krzewki lawendy, a w okolicach pięknie rozrosły się cudownie goździki brodate :) Fragment w samym narożniku, zajęła mieszanka ziół (jeszcze nie wiem, co z tego będzie), pigwa, róże i jaśminowiec.

ogródek przed wejściem - goździk brodaty

dojrzewające truskawki w ogrodzie



Dzieci na ogrodzie


Dzieci oczywiście mają swój teren na ogródku. Nowy kolorowy drewniany domek, piaskownica, zjeżdżalnia, trampolina i już niedługo basen :D

Dzieciaki naprawdę nie mają prawa się tu nudzić ;)

roczniak i domek w ogrodzie ela

zabawki ogrodowe - bujak, domek, zjeżdżalnia

dziewczynka w domku ogrodowym

dzieciaki na ogródku



Ogródek warzywny przy domu


W naszym warzywniaku jest już naprawdę kilka fajnych okazów - sałaty - 3 rodzaje, rzodkiewka, marchewka, pietruszka, buraczki, szpinak <3, fasolka, czosnek, ogórki i pomidory, no i oczywiście truskawy <3

Dzieciaki mają frajdę, jak mogą sami sobie pogrzebać w ziemi i wyciągnąć marchewkę czy rzodkiewkę ;) ja w sezonie własnych warzyw nie muszę zbyt wiele kupować warzyw, wiĘc jemy swoje, mam nadzieję, zdrowsze :D O, na przykład taką pietruszkę :)

zielona natka pietruszki z ogrodu




Mały sad przy domu


Mamy też kilka owocowych drzewek, które rozrastają się bardzo powoli, ale wcale nie narzekam. Pewnie będą już wystarczająco duże, gdy sąsiedzi z działki obok zdecydują się coś tak wybudować ;)

dojrzewające wiśnie w przydomowym ogródku



Nasz ogród - miejsce regeneracji i rekreacji


Na naszym podwórku jest coś dla ciała i ducha. Można się walnąć w cieniu lub leżeć plackiem na słońcu albo opalać się dziabiąc w ogródku :D Zastanawiam się ciągle, czy nie namówić męża na hamak, bo to by nam się bardzo przydało :D

Mamy już swój wymarzony taras i korzystamy z niego przy okazyjnych grillach, a czasem po prostu jemy sobie obiad lub pijemy popołudniową kawę. Uwielbiam nasz ogródek <3

taras brukowany pod żaglem

dziecięce zabawki w ogrodzie


Choć nie jest od linijki i nie jest jeszcze wszystko zagospodarowane tak, jakbym chciała (ciągle szukam drzewkowego derenia jadalnego, na którego czeka miejsce z przodu :) ), ale jest nasz. Wymarzone nasze podwórko przy naszym domu <3

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)