Domowe sposoby na odporność i infekcje dla dzieci i dorosłych. 05-52-2018 Chorobowo

naturalne sposoby na infekcje - imbir, czosnek, maliny, czarnuszka oregano
Chyba wszyscy teraz skarżą się na jakieś infekcje. Przeglądając Facebooka czy Instagram łatwo zauważyć, że mamy ciągle walczą z katarem, kaszlem, gorączką i innymi nieprzyjemnymi sprawami. Ja jestem typem, który walczy ile się da i zazwyczaj udaje się bez ciężkiej artylerii wygrać z infekcją, naturalnie...

Nie może być inaczej i o nas w tym ciężkim czasie pojawiają się infekcje. Oczywiście głównie jest to katar, potem kaszel, a ostatecznie dochodzi też gorączka. Należę jednak do osób które w większości przypadków radzą sobie domowymi sposobami. Po kilku latach, wiem już co powiedziałby nasz pediatra na konkretne objawy i działam tak by nie dokładać mu pracy. Nie to żebyśmy nie lubili naszego Pana Doktor,a bo lubimy go i to bardzo, ale po co z katarem czy delikatnym kaszlem od gluta wybierać się do przychodni, w której można złapać dużo gorsze rzeczy?



Domowe sposoby na infekcje - szybka reakcja


Przy pierwszym kontakcie z zarazkami, chcąc uniknąć silnych leków, działamy szybko. Głównie są to działania objawowe albo takie, dzięki którym będzie nam lepiej znieść chorobę. Nie przyglądamy się długo, czy coś się rozwinie, raczej tłumimy w zarodku, wspierając organizm.

domowe sposoby na infekcje - dzieciaki przedszkolaki na spacerze


Domowe sposoby na katar u dzieci - olejek z oregano, miód, woda


Od kiedy zauważyłam, co to znaczy "katar z odbicia", kiedy dłużej podaje się krople do nosa, staram się ich unikać.

Żeby oczyścić nos, używam wody morskiej, ale jej hipertoniczny roztwór. To ważne. Roztwór izotoniczny jest spoko, gdy chcemy po prostu nawilżyć śluzówkę. Jeśli chcemy, by coś się w nosie podziało, używamy większej mocy. Ja używam preparatów w atomizerze, które wpsikujemy w odpowiedniej jednorazowej dawce, a nie takie, które zalewają. Szczególnie przy dzieciach, to bardzo ważne.

Kolejnym sposobem są nawilżające inhalacje. I znów - warto użyć roztworów hipertonicznych, by bardziej pokręciły się w nosie ;) można też użyć solanek leczniczych, np z solanki Zabłockiej z Dębowca. Można też płukać nos, aby jeszcze lepiej go oczyścić i nawilżyć.

Ostatnim moim sposobem jest aromaterapia. Smarowanie rozgrzewającym żelem piersików i plecków oraz pozostawienie na noc przy łóżkach miseczki z solanką i olejkiem z oregano. Olejek z oregano działa bardzo mocno przeciwbakteryjnie i od jakiegoś czasu, podaję go przy infekcjach z sokiem. Działa na katar, ale też przy pierwszych kaszlach, czy bólach gardła, świetnie się sprawdza.

przedszkolak na śniegu - sposoby na odporność



Domowe sposoby na kaszel - cebula, czosnek, miód


Tu zaznaczę, ośmielam się działać sama tylko w przypadku mokrego kaszlu, zazwyczaj spowodowanego katarem. Znam już swoje dzieci na tyle, by rozróżniać typy kaszlów. Dzięki Hani wiem nawet, jak brzmi kaszel krtaniowy, ale na ten, poza zimnem w czasie ataku, w domowy sposób, nic się nie zrobi.

Na kaszel mokry warto podać coś co załagodzi i będzie działać wyksztuśnie. Syrop z buraka (8łyżek miodu i surowy burak, pokrojony w kostkę), syrop z cebuli (6łyżek miodu na jedną dużą cebulę), albo miks tych dwóch ;)

wspólne sanki, siostry - sposoby na infekcje i odporność


Wspieram się też aptecznym syropem na mokry kaszel w dawkach podanych przez lekarza.
Łagodząco działa też herbata z imbirem, domowym malinowym sokiem i miodem, a także wapno w syropie.

W ogóle, w trakcie wszelkich infekcji kaszlowo-katarowych, powinniśmy pamiętać o odpowiednim nawilżeniu. Pić dużo płynów - naparów, wody, soków. My zawsze mamy pod ręką wodę :)

woda dla dzieci, imbir, maliny, cebule - sposoby na odporność i infekcje



Dla dorosłych na infekcję - miks zdrowych składników - imbiorowo czosnkowo miodowa mikstura


Tę miksturę, znają już moi znajomi, bo niejednego wyciągnęło z mocnej infekcji. To prawdziwa bomba, ale uwaga! pali :D


  • 4 cm imbiru

  • 5 ząbków czosnku


  • 2 łyżki miodu

  • cytryna

  • pół łyżeczki chilli

  • pół szklanki wody / soku pomarańczowego / soku malinowego

Wszystko razem miksujemy lub co twarde, ścieramy na tarce. Pijemy po 15-20ml co 3-4h. Jest mocne, ale skuteczne!

imbir, maliny, cebule - sposoby na odporność i infekcje



Gorączka u dzieci - zbijać czy nie zbijać?


Gorączka, to objaw walki organizmu, więc nie zbijam jej "jak leci". Z początku obserwuję... Jednak często mogę dzieci reagują bardzo szybko, od razu mają pod 40° gorączki, więc wtedy szybko podajemy leki. Korzystam z kalkulatora leków przeciwgorączkowych i podaję dawki odpowiednie do wagi dzieci.

Obawiam się gorączkowych drgawek, więc kiedy temperatury są wysokie, regularnie podaję leki, zazwyczaj przez 2-3 doby. I zazwyczaj to wystarcza. Wybieram leki, które działają też przeciwzapalnie.

Warto też pomóc sobie domowymi sposobami zbijania gorączki - chłodne okłady na nadgarstki, wątrobę lub cała kąpiel. Pamiętajmy, by nie robić okładów na głowę, a kąpieli dużo chłodniejszej. Tak naprawdę najlepiej przygotować taką jak zwykle i stopniowo ochładzać.


Zapobiegamy, czyli naturalnie wspieramy odporność - olej z czarnuszki, witaminy, probiotyki


U nas na stałe w rytuale jest poranna dawka oleju z czarnuszki i witaminy C oraz wieczorne podawanie Wit C, D i probiotyków. Taki nasz standard w czasie jesienno-zimowych bolączek. Pamiętam, jak po okresie najgorszych chorób, doprowadziłam się do zdrowia właśnie probiotykami, bo zdrowe jelita, to reszta organizmu zdrowa.

Ostatnio znajoma powiedziała mądrze, że każdy musi w coś wierzyć - ja w to wierzę ;) może nie jest tak, że dzieci są wolne od wszelkich chorób, ale znacznie lepiej przechodzą infekcje, bronimy się przed silnymi lekami czy antybiotykami. Nie wiem jakoś wolę, by się przemęczony 2 dni dłużej, a nie leciały na lekach przeciwbakteryjnych czy jeszcze mocniejszych...

mróz na szybie i słońce


No i warto pamiętać, że najlepszy na zarazki jest mróz i powietrze :D


To jak minął nam ten tydzień?


To była infekcyjna sztafeta... Zosia zaczęła przeziębieniem, podłapaliśmy wszyscy, włącznie z Hanką, która zaszczyciła nas atakami krtaniowy mi w weekend (a jakże!). Teraz już Zosia jest na prostej, choć pokasłuje, Szymek coraz lepiej, pewnie nam, dorosłym najdłużej zejdzie z regeneracją, ale jest już znacznie lepiej niż w weekend.

Życzę Wam wszystkim zdrowia! Bo zdrówko jest najważniejsze <3 Niezależnie od tego, jak się wesprzemy, może trafić się zaraza, z którą będzie trzeba powalczyć. Warto się do tego przygotować :)

przedszkolaki na spacerze - naturalne metody na odporność

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)