Koala, Mysz, Lew, Lis, Szpak i Gapiszon, czyli Nowości w Naszej Biblioteczce!


nowe książki dla dzieci, wydawnictwo Rea, Wilga, Zielona Sowa.

Koniec roku był dla nas bardzo obfity w nowości książkowe. Mikołajki, kalendarz adwentowy, święta i końcoworoczne wyprzedaże... to wszystko skumulowało się w jednym czasie, a nasza biblioteczka ponownie rozkwitła nowościami. Choć w sumie każdego miesiąca kilka książek więcej się w niej pojawia, grudzień był naprawdę urodzajny. :)


Nowości w naszej biblioteczce


Przekrój książek jakie pojawiły się naszej biblioteczce jest bardzo szeroki. Od książek dla maluszków, przez wierszowany opowieści, bo naprawdę ciekawe opowiadania przeznaczone dla starszaków. No i będziemy z Zośką trenować robienie bransoletek paluszkami :) Jak ja się cieszę, że mam wytłumaczenie na te wszystkie tytuły :D

nowe książki dla dzieci, wydawnictwo Rea, Wilga, Zielona Sowa.

Cieszy mnie to, że to nie tylko pozycje nowoczesne, ale i takie, które sama kojarzę z dzieciństwa. Klasyki, ale te z rozsądnym zakończeniem (niekoniecznie promujące oszustwa, czy grube kary dla dzieci). Lubię gdy w naszej biblioteczce jest równowaga - nie tylko tiule i księżniczki, ale też koparki i zwierzęta.

No i najważniejsze że najbardziej zadowolone są dzieciaki. Pokażę wam co nam najbardziej podeszło. :)

nowe książki dla dzieci, wydawnictwo Rea, Wilga, Zielona Sowa.



Książeczki dla maluszków


Tych mamy już całkiem sporo, więc nie do kupujemy wielu egzemplarzy. Ale znalazły się książeczki, które chwyciły na serducho, no i jak się okazało - spodobały się też Hani, a nawet starszakom. A i my mieliśmy frajdę z nowych opowieści, bo choć wszystkie książki lubimy, to jednak, można się zamęczyć "ujeżdżaniem" w kółko tego samego ;)

Dzieci czytają Gapiszona z Zielonej Sowy

Powiem wam szczerze, że Gapiszon to pierwsza książeczka, którą tak naprawdę zainteresowała się Hania, co mnie niezmiernie cieszy, bo już myślałam że coś z nami nie tak. ;) Jednak po fenomenie Gapiszona i pozostałe książeczki weszły do łask.


Dzieci czytają Gapiszona z Zielonej Sowy

Ośmiorniczka i dziura najbardziej spodobała się starszakom, ale za to bardzo chętnie wspólnie z Hanią przeglądają te książeczki i właściwie nie jestem im do niczego potrzebna. Tam za bardzo nie liczy się tekst, ale to, w jaki sposób opowiemy książeczkę. Pokazujemy dzieciom otwór, machamy pacynką, która jest mackami Ośmiorniczki Oli. Naprawdę ciekawe dla ciekawskich maluchów.


Jak grudzień to świątecznie


W tym roku Tupcio Chrupcio i Gapiszon opowiedzieli nam świąteczne historie. I to naprawdę bardzo interesujący sposób.

Fajnie było podczas adwentowego odliczania skupić się na świątecznych historiach.


Książeczki o zwierzętach dla dzieci


Jak się okazało większa część książeczek, opowiada o zwierzętach. O zwierzętach jako przyjacielach ludzi, ale też jako odpowiedników ludzi. Zauważyłam że moje dzieciaki naprawdę lubią takie bajki, więc też chętnie czytamy.

Pan Soczewka w nowej wersji z wydawnictwa Wilga

Myślę że wiele zwierząt ma z góry nadane ludzkie cechy, dzięki temu, że to są zwierzęta można bardziej te cechy wyeksponować.

Od Lisa Witalisa, przebiegłego szelmy, przez Tupcia Chrupcia, który właściwie zachowuje się jak mały chłopiec, Mysz która chciała być Lwem, po Koalę się trzymał.

Oprócz tego, oczywiście pojawiła się nowa wierszowana opowieść Agnieszki Frączek i Żabie w kaloszach - fajna, bo osadzona w dzisiejszym świecie - Żaba kupuje przez internet ;)

Koala, który się trzymał z Zielonej Sowy

I piękny zbiór opowieści o zwierzętach <3 Od Złotowłosej, po Kota w butach i Trzy Świnki - klasyki, ale w rozsądnych "aranżacjach" ;)

Czekamy też na kolejną pozycję z serii o Misi, bo widzę że Zosia z przyjemnością słucha o perypetiach małej dziewczynki. Natomiast Szymek pięknie przy nich zasypia :D W tej książeczce jednak zwierzęta są zwierzętami, ale i przyjaciółmi uroczej dziewczynki. Zosia zaczęła pytać o zwierzątko - czy to już czas?


Koala, który się trzymał i Mysz, która chciała być Lwem


Ale zostańmy jednak przy książkach... Te dwie książeczki, czyli o Myszy i Koali, okazały się najważniejszymi książkami spośród nowości. Dzieciaki codziennie proszą o te książeczki, umieją już je częściowo na pamięć. Nawet Szymek który przecież dopiero zaczyna mówić, krzyczy wieczorem że on chce koale i dokańcza niektóre słowa :). Bardzo bardzo Czekamy na kolejną książeczkę z tej serii, a już wiem że wiosną pojawi się kolejny tom. ;)

Koala, który się trzymał i Mysz, która chciała być lwem z Zielonej Sowy

Koala, który się trzymał z Zielonej Sowy i zainteresowany trzylatek


Teraz kiedy powoli dzieciaki zaczynają wspólnie słuchać książeczek czuję jeszcze większą chęć uzupełniania naszej biblioteczki. Zapraszam więc na kolejne podsumowanie książkowe.


Koala, który się trzymał z Zielonej Sowy i zainteresowany trzylatek

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)