Dom rodzinny? Dom dla rodziny? Jaki metraż wybrać?

Często ludzie zadają pytanie - "czy 100 metrów będzie wystarczające, dla rodziny 2+2, czy 2+3". Czy istnieje jednoznaczna odpowiedź? Nie! Dlaczego?


Wymagania


Jeśli mieszkasz w mieszkaniu 75m2 i budujesz dom, to nie zadowoli Cię 100m, bo odliczając schody, to nawet zbytnio różnicy nie poczujesz ;)

Jeśli natomiast chcesz przytulnego domku, bo masz do wyboru w tej samej cenie kupić dwupokojowe mieszkanie albo wybudować dom, to te 100m będzie bardzo spoko.

Każdy wymaga inaczej. Każdy żyje inaczej. Jednej rodzinie przyda się gabinet, inna będzie potrzebować dużej spiżarni, czy nawet piwniczki. Idealnie jest, gdy budując własny dom, nie musimy się opierać na kompromisach, ale jednak. Czasem koszty budowy, czy wymiary domu, związane z zabudową działki lub intensywnością zabudowy, determinują nasze wybory i kompromisy i w tym temacie są nieuniknione.


100metrów to dużo czy mało? Czyli projekt to podstawa


I znów - to zależy od tego, czego wymagamy, czego potrzebujemy, ale też od tego, co sobie umyślimy. Naprawdę, widziałam już trochę projektów, sama projektowałam i hale, i domy. Domy parterowe, piętrowe, z poddaszem użytkowym.

I tak - projekt to podstawa! dobry projekt, uniknięcie niewykorzystanych wnęk, wykorzystanie dziwnych przestrzeni. Dostosowanie projektu do potrzeb inwestorów.




Co dla mnie było ważne w projekcie?


Garderoby - dla mnie bardzo ważne pomieszczenia, bo dzięki temu mam lepiej wykorzystaną przestrzeń, a w sypialniach nie muszę lokować ogromnych szaf. To bardzo wygodne.

Łazienki - małe, ale ustawne. Tak, by było wszystko co potrzebuję. Łazienka na górze miała być tylko łazienką, a jest na tyle ogarnięta, że teraz stanie się też pralnią. Tu jednak kompromis - chciałam suszarkę, to musi ona gdzieś stać, a na etapie projektu o nie nie pomyślałam.

Wykorzystanie dziwnych przestrzeni - mamy wnękę na korytarzu na szafę wnękową, w której na razie stoi zwykła szafa. Poza tym prawie połowa pomieszczenia gospodarczego, które jest też kotłownią oraz spiżarnią, znajduje się pod schodami.

Wiem, że sypialnie to pokoje do odpoczynku, a życie rodzinne i tak toczy się na dole i z taką myślą projektowałam nasz dom. Nie chciałam dużych pokoi na górze, bo zwyczajnie nie czuję takiej potrzeby.
Postanowiliśmy, że np pokoje dziecięce, około 10m2 po podłodze będą wystarczające, ale nie są to długie pokoje typu 2x5, ale wygodne pomieszczenia w kształcie zbliżonym do kwadratu :)



Poza tym skosy - zabierają dużo przestrzeni i tu też kwestia do rozważenia, czy i jakie skosy chcemy, i czy podnosimy ściankę kolankową. Znów nie ma jednej recepty. Ja mieszkałam w pokoju ze skosami do podłogi i bardzo tego nie lubiłam, dlatego u nas jest metrowa ścianka i jest to komfortowe dla nas rozwiązanie :)




By każdy miał swoje miejsce, ale by było nas stać


Nasz dom był zamiast mieszkania. Nie byłoby możliwości na dwie hipoteki, przynajmniej na razie. Oglądając oferty mieszkań w tej cenie i patrząc na 3 pokoje z kuchnią, nie mieliśmy wątpliwości, że wolimy dom. Z małymi pokoikami, ale dom. Taki, na jaki nas stać. A właściwie,  na jaki mamy zdolność kredytową ;)

Ostatnio przeczytałam mądrą wypowiedź, jaki powinien być dom i w temacie budowania dużych domów dla rodzin. "Dzieci przechodzą przez dom jak wiatr. Wczoraj były malutkie, jutro rozpoczynają dorosłe życie. Może chwilami będzie przyciasno, ale tylko chwilami. Ważne by móc utrzymać finansowo taki domek na starość. I ważne, by duży pokój pomieścił wszystkich na Wigilię".
Te słowa tak naprawdę zdeterminowały potrzebę napisania tego posta, bo one tak bardzo pasują do tego, co czułam, gdy projektowaliśmy nasz domek <3

A Wasze domy? Jakie są? Czy jesteście zadowoleni ze swoich decyzji? Mi brakuje oddzielnej spiżarni, takiej przy kuchni ;)


Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)