Hania - pół roku za nami

Hania i kontrastowe obrazki
Hanna skończyła pół roku! Wczoraj z samego rana licznik się przekręcił i wkroczyliśmy w kolejny, bardzo intensywny czas.

Byle do przodu

No właśnie, w sumie początek życia to czas intensywnego wzrostu i ciągłej nauki. Hania właściwie wszystko robi zanim zdążymy o tym pomyśleć. Aż nas czasem zaskakuje, jak dobrze sobie radzi. 
 
Hania w namiocie na plaży

Hania zdobywca

6 miesięcy prawie siada

Zaczyna już gugać, zdarzy jej się powiedzieć i mama i tata ;) Okręca się, powoli raczkuje, jak to rak, chętniej w tył niż w przód ;) Ale zdecydowanie kuma już jak się obrócić, by dojść po to, czego chce ;) Z tych raczków to już nawet i tyłeczek w górę wędruje i na bok, więc jakieś kilka centymetrów brakuje jej do siadu :)

No dobra, na siad czekam, bo to duża wygoda, jak sobie maluch już przysiądzie ;) I nowe pozycje do chustowania i nosidło ;) to zdecydowanie ważny etap w rozwoju brzdąca ;)

6miesiecy i raczkowanie

roześmiane dziewczyny na plaży



Jedzenie


Bardzo bardzo powoli, bo do tej pory aż raz, próbujemy wprowadzać nowe smaki. Pierwszy poszedł brokuł, jakoś bez zbytniego entuzjazmu przyjęty, ale i bez spiny i oczekiwań. Spokojnie, z nami przy obiedzie, na kolanach u Taty - BLW pełną gębą :)

Jak już jesteśmy przy BLW, to Hanna, owszem, lubi wybór, więc sama wybrała sobie na pierwszy posiłek piasek ;) zupełnie jej nie przeszkadza, w końcu nie ma zębów, więc i między zębami nie skrzypi :D

niemowle w piasku



Plan dnia


Teraz, na wakacjach, wyklarował nam się zupełnie nowy plan dnia. Hania ma dwie, dość długie drzemki, ale i warunki doskonałe, bo Tato przejmuje starszaków na zasypianie i potem zazwyczaj w domku pusto, a my na podwórku spędzamy czas.

Z nocami bywa różnie. Dziś w nocy np. Hanka gadała przez sen, innej zrobiła sobie godzinną przerwę - czasem o drugiej, a czasem nad ranem - cóż, takie jej prawo, nie potrafi jeszcze powiedzieć, co jej doskwiera. Jakoś jednak ja jestem bardziej wyluzowana w tych kwestiach.

Maluszek śpi w zaczarowanej symfonii lenny lamb



Hania i jej ulubione zajęcia


Zdecydowanie najwięcej czasu Hanka spędza leżąc na brzuszku. Sama się obraca i nie ma zmiłuj, dlatego jej głównym centrum dowodzenia jest podłoga :) Ma swoje ulubione zabawki - kontrastowe i niekontrastowe, a nawet takie, które zabawkami nie są. Zdecydowanie lubi mocne kolory zamiast pasteli i za te zabawki łapie częściej. Grzechotanie też jest w cenie :)

Uśmiechnięta Hania na tle nieba

Śpiący maluszek w mamma studio nad morzem

zaczarowana symfonia lenny lamb chusta z lnem nad morzem


Oczywiście nadal potrzebuje też czasu tylko z mamą - cycanie, zasypianie i tulenie w chuście. Czas, który jest ważny dla nas obu. Cieszę się, że obie z tego korzystamy i lubimy :)


W ogóle się lubimy. Wszyscy <3 

mama z dziećmi na plaży
 

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)