Ciążowe podsumowanie - niecałe 2 miesiące do porodu

Nie tak dawno pisałam, jak nam minął 2 trymestr, a tu trzeci ucieka jak z bicza! Do porodu zostało nam niecałe dwa miesiące.


Szybszy poród?


Hania, podobnie jak Zosia, wg wyników USG ma szanse na wcześniejszy poród. W piątek przybliżona waga wynosiła prawie 2 kg! A termin porodu wg USG jest 2 tygodnie szybszy niż ten z OM (czyli 11.01 zamiast 25.01). No, ale nauczona doświadczeniem, jestem spokojna, bo Zośka też miała być wcześniej, Szymek natomiast później, a oboje są z dnia terminu OM ;) I nawet ważyli i mierzyli tyle samo.

Jednak w tej ciąży, już moje ciało pokazuje, że jest zmęczone ciążami. Pierwszy raz w ciąży biorę luteinę, bo szyjka trochę zbyt miękka, jak na ten tydzień. Dawkę malutką, ale jednak, zawsze to jakaś ingerencja... Poza tym, odpoczynek i odpoczynek...


Odpoczynek


Z tym odpoczynkiem, to wiadomo jak jest - ciężko ogarnąć. Ale bez tego się nie da, serio. Jak tylko za dużo pochodzę, czy posiedzę, to czuję bardzo dokuczające skurcze czy bóle. Więc się pilnuję... Jednak, to teraz Hania jest najbardziej bezbronna i trzeba o nią zadbać!

Więc teraz już Tato wozi Zosię do przedszkola i ja nie szarpię się z dużymi zakupami. Chyba stworzę cały cykl leniwych obiadów jak te gołąbki, pierogi czy devolaye ;) bo kilka godzin w kuchni zdecydowanie odpada. Święta będą bez gruntownych porządków, bo Hania ma spokojnie wysiedzieć!




Samopoczucie


Ciągle nie mam problemów większych ze spaniem. Wygodna poduszka i odpowiednio dużo między kolanami, pozwalają przyjąć dogodną pozycję.

Mija mi na szczęście infekcja zatok, z którą walczyłam już 2 tygodnie. Więc ogólnie jest dużo lepiej.

Chyba pogodziłam się z tym, że musi być nieco ciężej, a nie przytyłam zbyt wiele (7 kg), więc po prostu przyjmuję to na klatę i korzystam z każdej możliwości odpoczynku.

Na szczęście nie mam żadnych obrzęków, nic nie puchnie prócz brzucha... ;) ale ten może, w końcu tam już 2 kg człowieka :D staram się odetchnąć i mieć czas na regenerację.


Pomimo takich niedogodności, i tak lubię ciążę. To taki wyjątkowy stan i cudowne uczucie, kiedy ta pięta utknie pod żebrami, a małe kolana tańczą kankana <3 

 

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)