Pyszne drożdżowe rogaliki z powidłami

rogaliki drożdżowe z dżemem
Rogaliki robiliśmy wczoraj, na kolację, więc przepis odświeżony ;) do aktualnego piekarnika. Możemy je nadziewać czymkolwiek. U nas nawet wczoraj były i z konfiturą malinową, dżemem truskawkowym i powidłami.
w przepisie najważniejsze jest, że idzie bardzo szybko, a całość można zrobić w godzinkę i to bez miksera :)


Składniki:


Zaczyn:

  • 1 szklanka mąki

  • pół kostki drożdży (50g)

  • 3 łyżki cukru

  • 1 szklanka ciepłego mleka


Pozostałe składniki:

  • 3 jajka

  • 3/4 szklanki oleju

  • 3 łyżki cukru

  • mąka (do kilograma)

  • nadzienie (mi schodzi duży słoik powideł, a czasem i 1,5 :) )


Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania zaczynu. Ja robię ro w dużej misce, łączę wszystkie składniki i odstawiam w spokojne i ciepłe miejsce na kilka minut, aż zaczyn zacznie pracować.

Następnie dodaję pozostałe mokre składniki i cukier i odstawiam jeszcze na trochę, żeby drożdże przepracowały i na koniec powoli dodaję mąkę. To lepiej robić dużą łyżką. Kiedy już łyżka nie daje rady, pora wziąć ciasto w swoje ręce i wyrobić je rękoma. Ciasto powinno zostać elastyczne.

rogaliki drożdżowe z dżemem


Z takiej ilości wychodzi mi 32 rogalików, czyli 4 krążki po 8 rogali. Ciasto dzielimy, wałkujemy, kroimy w trójkąty, nakładamy nadzienie i zawijamy.

Rogaliki układamy na blaszce, czekamy chwilę, by lekko urosły. Jeśli macie ochotę, można je posmarować roztrzepanym jajkiem.

rogaliki drożdżowe z dżemem


Pieczemy w temperaturze 200 stopni (grzałka góra i dół + termoobieg) przez 10 minut.


Uważamy, by nie poparzyć się gorącym nadzieniem :D Rogaliki najpyszniejsze są na świeżo.

rogaliki drożdżowe z dżemem marmoladą czekoladą powidłami

rogaliki drożdżowe z dżemem marmoladą czekoladą powidłami

rogaliki drożdżowe z dżemem marmoladą czekoladą powidłami


Smacznego :)

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)