Nasze wyjazdy - urodziny #nicminiewisi

Prawie miesiąc temu, wybraliśmy się do Wrocławia. Troszkę szaleńczo i bez dużego planu, pojechaliśmy na imprezę bardzo zaplanowaną. Mogłabym bawet powiedzieć perfekcyjną - pierwsze urodziny akcji promującej poprawne noszenie dzieci w chustach i nosidłach miękkich #nicminiewisi. 


Trochę szaleńczo


Dlaczego? Bo my raczej mamy życie zaplanowane. Śniadanie, drzemka, obiadek, spanko. Spoko. Fajnie. Tym razem inaczej. Całkowite podporządkowanie pod imprezę, wyjazd znacznie przed drzemką, spanie w międzyczasie (3godziny drogi). Do tego dorzućmy przekąski w kcf, lody w ilości ponadprzeciętnej i powrót w czasie wieczornego rytuału. 

Ale mimo wszystko było warto. Dlaczego?


Takie spotkanie. W realu

Chustomamy, rodzice noszący, zbierają się na grupach, na forach. Radzą się siebie w tematyce chust, czy nosideł. Rozmawiają ze sobą często, nie tylko o chustach. Znają się, czasem naprawdę jak starzy znajomi. I nareszcie znalazła się świetna okazja do spotkania. Ludzie z całej Polski, którzy mają podobne zainteresowania, widują się wirtualnie niemal codziennie, postanowili uczcić swoją obecnością urodziny #nicminiewisi. Akcja, która miała trwać tydzień, trwa już ponad rok. A jej Matka Założycielka, czyli Matka Córek sprawdziła się z kolejnej roli - Matki Organizatorki :D








Warsztaty, panele, torty i pogaduchy


To wszystko w centru konferencyjnym Barbara we Wrocławiu. I rewelacja! Sama skorzystalam na świetnych warsztatach z awaryjneho noszenia dzieci - w szalikach, reklamówkach, czy ręczniku ;)
Panele o noszeniu, bliskości czy karmieniu piersią, to przyjemny dodatek dla całej atmosfery spotkania, do tego spotkanie dzieci ze zwierzętami, animacje i taniec w chuście.

Magda - świetna robota!











Gratulacje!


Serdeczne gratulacje dla pomysłodawczyni, organizatorów i osób wspomagających. Niech nam akcja żyje sto lat, zatacza coraz szersze kręgi i nawraca, edukuje oraz pomaga coraz większej ilości rodziców no i dzieciakom, które dzięki akcji sa poprawnie noszone, więc i zdrowsze.

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)