Chętnie przygarnę - domowa wishlist'a


Wiadomo, co roku trzeba sobie stawiać nowe cele. Mogą też zmieniać się stopniowo, a nawet nie być zrealizowane. Ale? Warto marzyć i warto się starać. Warto planować i ciągle dążyć do "lepszego". Bo Lepsze nie jest wrogiem dobrego, ale naszym sprzymierzeńcem ;)



1) Ogrodzenie


Najchętniej panelowe, bo wygodne w montażu i obsłudze. Siatka leśna to nie rozwiązanie na długie lata. Dzieci coraz większe, mogłyby same na podwórku spędzać czas, więc to ma największy priorytet. Samo ogrodzenie to jest dużo roboty, plus koszt furtki i bramy - jest na co zbierać...

No, ale tak to jest z domem, że w domu zawsze trzeba porobić troszkę w środku i trochę na zewnątrz, a nawet? Znacznie więcej ;)




2) Domek


Jak już jesteśmy na "dworze", to chciałabym zrobić domek dla dzieci do zabawy :) To zdecydowanie fajnie by było, jakby się udało już w tym roku.

Marzy mi się domek na nogach, nad piaskownicą :) z zasłonkami i skośnym dachem... Ale to duże wyzwanie czasowe... Zobaczymy, czy się uda w 2016, czy poczekamy jeszcze rok ;)




3) Jadalnia


Zawsze i codziennie jemy przy stole. To ważne miejsce w naszym domu. Na razie nasz stolik i krzesła są całkiem wygodne dla 4 osób, przy gościach mamy już małe wyzwanie, więc warto i o tym pomyśleć. Podejrzewam jednak, że to będzie znacznie odsunięte w czasie ;)

Co mi się marzy? Okrągły stół i 4 krzesła podstawowe, a do tego możliwość rozkładania stołu i dodatkowe składane krzesełka.


4) Narożnik


Och... Też by się przydał... Marzy mi się wielki narożnik. Z poduchami. Tak przytulaśny :) Ale... Na razie nawet czasu nie mam posiedzieć, to marzenia ciągle kłębią się po głowie :D Nasz wymarzony narożnik ma być multiosobowy, wygodny dla całej rodziny :)

Co prawda, ogromny się nie zmieści, ale na pewno coś zgrabnego wynajdziemy, jeśli tylko środki będą ;)

Zdjęcie ze strony http://meblohand.eu/



5) Kilka szafek do kuchni


Nasza kuchnia była zaplanowana dość dokładnie jeszcze przed budową, ale niestety kasowo nie wyrobiliśmy i zrobiliśmy wersję minimum, przez co mamy wolny blat, pod którym możemy sobie jeszcze zagospodarować. Ponieważ często łapiemy się już na tym, że trochę brakuje miejsca w naszych kilku szafkach, chętnie przygarnęłabym dodatkową szafkę czy dwie ;)


A jakie są Wasze domowe - "chcęmieć?" Marzycie o czymś po cichutku, czy często mówicie sobie - a tu chciałabym to czy tamto?

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)