Taki pulpet - mięsno kalafiorowy. Pierwsze mięso dla maluszka


Kiedy myślimy o jakimś delikatnym mięsnym jedzonku, to pojawia się drób, najlepiej indyk, bo jego podobno nie można tak zepsuć jak kurczaka. Dlatego właśnie takie mięso wybrałam jako pierwsze mięsne danie dla Szymka.


Nie było jednak standardowo, ale bardzo zdrowo, delikatnie i dla całej rodziny!


Gotowanie? Owszem - ale na parze! Było pyszne, soczyste i pachnące koperkiem :)





Pierwsze pulpety mięsne dla maluszka


Podaliśmy Szymkowi pierwsze mięsko po 8 miesiącu. Wybrałam mięso mielone z indyka. Jednak zamiast typowej buły do pulpeta, postawiłam na kalafiora. W daniu nie było też ani grama soli, a mimo to smakowało nam wszystkim.


Składniki:


  • 500g mięsa mielonego z indyka

  • 1 cebula

  • 0,5 dużego kalafiora

  • 1 jajko

  • koperek


Przygotowanie:


  • Zaczynamy od ugotowania na parze kalafiora. Gotujemy go do miękkości, bo później musimy go podusić. 



  • Następnie bardzo drobno siekamy cebulę i dodajemy pozostałe składniki. Wszystko dokładnie mieszamy.

  • Po wymieszaniu odstawiłam mięso na 30 minut do lodówki na przegryzienie, a następnie przygotowałam pulpety i ugotowałam na parze - około 15-20 minut.



Całość podałam z ziemniaczkami i gotowanym na parze brokułem, dla chętnych z sosem pomidorowym.  

Smacznego!


Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)