Tak łatwo zapomnieć...



Tak łatwo zapomnieć o tym, po co i dlaczego mamy dzieci. Łatwo zatracić się w trudach codzienności i zamiast radości przeżywać smutki i wykończenie...


Przychodzą jednak chwile, dzięki którym możemy się otrząsnąć...

Chwile niekoniecznie bezpieczne i przyjemne, ale być może zjawiają się po to, abyśmy zastanowili się nad sobą i swoimi priorytetami...






Zwykłe dni


Ostatnio dobiły mnie zwykłe dni. Poranki, kiedy nie było uśmiechu a pośpiech... Jesienna aura... Niby ciepłe dni, ale poranki zimne, ciemne, podobnie jak wieczory... Pośpiech, rzeczy ważne, terminy... Odłożenie kilku rzeczy na plan boczny, brak przyjemności z codzienności... Obrzydliwe zmęczenie materiału, połączone z nerwowością. Jesienna deprecha, kilka problemów i refleksje...


A przecież...


A przecież moje Dzieci tak pięknie się uśmiechają, przecież dają mi tyle radości... Przecież to dla nich żyję i muszę dbać o siebie! Fizycznie i psychicznie. Dbać o nasz dobry nastrój, nas wszystkich...


Zapominamy po co?


Coraz częściej zapominamy o codziennych przyjemnościach, wspólnym posiłku, kawce i wymianie kilku miłych zdań... Wymianie uśmiechów i doładowaniu akumulatorów. Nie samym chlebem żyjemy. Potrzebujemy siebie. Potrzebujemy radości i odetchnięcia.


Pamiętajmy o sobie


Potrzebujemy chwili dla siebie nie tylko na facebooku, ale też zatopienia się w swoich pasjach. Dla jednych będzie to uszycie poduszki, niektórzy ucieszą się z grzebania w antykwariacie, choćby tym internetowym (http://tezeusz.pl/). Naprawdę warto oprócz zwykłej codzienności sprawiać sobie drobne przyjemności.


Powrót do miłych wspomnień


To moja recepta na otrząśnięcie z zagonienia. Dla mnie wspomnienia ukryte są w zdjęciach, postach. Niedawno podrzucałam Wam post o 15 miesiącu Zosi - przywiał od falę cudownych wspomnień i refleksję... Że dawno tak po prostu nie posiedziałam z Zosią na podwórku... W ogóle z dziećmi... Spacery z Szymkiem ograniczają się do wieszania prania i zawiezienia Zosi do pkola. Potem czasem szybkie zakupy...


Czy tego właśnie chcę? Czy chcę ciągle gonić i być podirytowana codziennością?


Higiena pracy i życia


Pamiętajmy, że nie możemy cały czas pracować, a żeby nasza praca była efektywna, potrzebujemy też odpoczynku. Potrzebujemy zadbać o siebie! (kiedy ostatnio robiłaś cytologię? Kiedy zbadałeś cholesterol?)

Pamiętajmy o sobie, swoich rodzinach i dbajmy o pozytywne wzmocnienia naszej codzienności! To wszystko tak szybko mija! Pielęgnujmy codzienne szczęście. Bo przecież jest tak pięknie!









Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)