#kochamzapinam czyli jak najpiękniej okazać miłość?


To jest straszne! Coraz częściej widzę na profilach fb, ig, w konkursach i na stronach poświęconych dzieciom zdjęcia dzieci w fotelikach. To, co się tam wyprawia, to jakaś totalna masakra! Samowolka i chaos.


Jest źle?


Osoby, które teoretycznie "znają się" na tematach okołodzieciowych, nie mają pojęcia o przewożeniu dzieci tyłem do kierunku jazdy i robią wielkie oczy, że tak można.

Ludzie, którzy zarabiają krocie i jeżdżą wypasionymi furami twierdzą, że fotelik i tak nic nie da.

Inni sadzają dzieci w wiekowych, przechodzonych fotelikach, nie czytając instrukcji obsługi. Przecież foteliki, jak każdy inny towar są zdatne do użycia przez jakiś konkretny czas! 5-6 lat dla materiałów użytych przy produkcji fotelików to jest max!

A! Dochodzi do tego lans, kupowanie produktów "z homologacją" (moi drodzy! wszystko, co możecie kupić, musi mieć homologację, ale homologacja nie oznacza bezpieczeństwa!), a bez testów, za to z ulubionym bohaterem z kreskówki.

Kolejną głupotą kultywowaną przez wielu rodziców jest zbyt szybkie przesadzanie dziecka z pierwszego fotelika na fotelik przodem do kierunku jazdy. Niektórzy zmieniają fotelik zanim dziecko samodzielnie usiądzie, a to naprawdę niedopuszczalne. Powódki są różne - mniej lub bardziej dziwne, wszystkie jednak niewystarczające do takiego ryzykowania!

W internecie aż kipi od zdjęć dzieci niezapiętych w pasy, ale modnie ubranych. I szlag mnie trafia, bo tu nie chodzi o to, że ktoś będzie miał bąki czy będzie gorzej spał. TU CHODZI O ŻYCIE I ZDROWIE DZIECI!


Zróbmy coś!


Dlatego właśnie, wspólnie z innymi blogerkami i blogerami, zaczynamy akcję #kochamzapinam, której celem będzie promowanie poprawnego przewożenia dzieci w samochodach!
 

  • Poprawnego doboru fotelika do naszych aut.

  • Poprawnego użytkowania fotelika, więc dokładnego zapinania, dociągania pasów i ubierania dziecka do jazdy. 


Bezpieczeństwo


Od bezpieczeństwa dzieci nie ma odstępstw, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zdarzy się nasze 10sekund, które może zaszkodzić.

Nie ważne, czy Twoje auto jest warte 1tysiąc czy 50tysięcy złotych! Ważne, by fotelik w środku był najlepszy, na jaki Cię stać! Jeśli stać Cię na auto, to powinno stać Cię również na fotelik!

Jesteś ciekaw jak fotelik klasyfikuje człowieka? Pokaż mi jak wozisz swoje dziecko a powiem ci kim jesteś

No to pokazuję :)

 


RWF


Czyli foteliki tyłem do kierunku jazdy, będę polecać najmocniej, bo znam prawa fizyki (Nowy fotelik #2 - Trochę fizyki ) i widziałam niejedne crashtesty.

Sami mamy na razie jeden fotelik RWF - dla Zosi (Nasz model - Axkid Kidzone), Szymek jeszcze jeździ w kołysce, czyli pierwszym foteliku. Nie zamierzam rezygnować z przewożenia tyłem, dopóki dzieci będą się mieścić. Fotelik Zosi jest przystosowany dla dzieci do 25 kg, więc wystarczy jeszcze na kilka lat. Szymkowi zapewne kupimy taki sam, w zależności od montażu - być może coś nowego pojawiło się na rynku :)

I nie jest dla mnie ważne, że każdy fotelik tyłem to koszt ponad tysiąca złotych. Dziecko naprawdę nie wymaga dużych wkładów finansowych na początku swojego życia. Większość z nas ma wypasiony wózek, markową pościel, ale z wydaniem pieniędzy na fotelik jest problem?


Niezależnie od tego, jaki masz fotelik, przewoź swoje dziecko bezpiecznie! Kup najlepszy fotelik na jaki Cię stać! Zamontuj go poprawnie, a następnie poprawnie zapnij swoje dziecko! Zrób zdjęcie - wrzuć na swój profil Facebook, Instagram, Google+ z hashtagiem #kochamzapinam! Pokażmy, że dbamy o swoje dzieci :) Skłońmy innych do refleksji :) Wystarczy chwila - zapnij pasy!




Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)