Wady domów szkieletowych #1 - domy drewniane są zimne

Ostatnio przeczytałam artykuł. Droga Czytelniczko - dziękuję za natchnienie :-*. Artykuł napisany przez Pana, który prowadzi firmę budowlaną i buduje teraz tylko domy murowane. Mieszkał sam w domu szkieletowym, i było to dla niego utrapienie. Zdecydowanie artykuł tendencyjny, który na celu miał zdetronizowanie budownictwa szkieletowego na korzyść super hiper muru. Pan budowlaniec oczywiście na zdjęciu miał koszulkę z logo własnej firmy, więc wiemy o co chodziło. Chciałabym jednak sprostować i dodać parę słów od siebie - adwokata domów szkieletowych drewnianych :-) :-D.



Artykuł był obszerny, a ja przyjęłam zasadę, że moje posty będą niezanudzające, więc podzielę swoją ripostę na części - dziś pierwsza, dotycząca temperatury wewnątrz domu. Poza tym było też o tym, że domy drewniane są nietrwałe (ciekawe co autor powiedziałby o halach namiotowych np. http://www.mastermarket.com.pl/), głośne oraz bardzo awaryjne.


1) Domy drewniane są zimne


Został przytoczony fakt akumulacji ciepła. Dom drewniany, w którym mieszkał autor wypowiedzi, był nieocieplony i pokryty gontem (czyli właściwie "lepsza papą"). Warto jednak zauważyć, że Pan Autor budował ten dom kilkanaście lat temu (czy nawet więcej). Takie praktyki stosowane są nadal, zarówno na domach drewnianych, jak i murowanych. Niestety, nie jest to rozwiązanie dobre termicznie, ani latem, ani zimą.

Moja odpowiedź: Dom drewniany, jak i dom murowany powinny spełniać odpowiednie parametry cieplne, które leżą po stronie projektanta. Tym samym, dom musi być odpowiednio ocieplony, tak, żeby ściany zewnętrzne oraz dach, miały odpowiedni opór cieplny. Dzięki temu dom nie będzie się ani nadmiernie nagrzewał ani wychładzał. To samo dotyczy okien. Obecnie okna, nawet te najtańsze są lepsze, niż 10, 20 lat temu.


Dach, poddasze w domu szkieletowym drewnianym


Mój dom jest pokryty dachówką ceramiczną i pod nią znajduje się 25 cm wełny mineralnej o niskim współczynniku przenikania ciepła. Najsłabszym miejscem są okna dachowe. W przypadku domu murowanego, więźba dachowa oraz pokrycie dachu są identyczne, więc i temperatura osiągana na poddaszu jest podobna. U nas świetnie sprawiły się rolety na okna dachowe, dzięki którym nawet w najgorsze upały nie było problemu z przebywaniem na górze, choć nie ukrywam, że za dnia woleliśmy unikać poddasza, bo było tam ciemno ;-)




Ściany i izolacja termiczna domu szkieletowego drewnianego


Ściany w domu mają 15cm wełny mineralnej oraz 15 cm styropianu, więc z domu zrobiliśmy sobie termos, który trzyma temperaturę jaka panuje wewnątrz. Tu też niezbędne jest przysłonięcie okien latem (od słonecznej strony), ponieważ niezależnie od technologii, w upały przez słońce wpadające przez okna, diametralnie skacze temperatura wewnątrz, co jest z kolej zaletą zimą :)




Akumulacja


Dla każdego będzie to coś innego. Po krótce wytłumaczę o co w tym chodzi...

Są pewne elementy domu, które mogą trzymać ciepło. Np ściany, czy posadzka. To jak kamień włożony do pieca kaflowego, pomaga w tym, żeby dłużej trzymać ciepło, bez włączania ogrzewania. Wszystko jednak ma się na nic, jeśli odpowiednio tego "kamienia" nie zaizolujemy, bo złapie on też chłód z zewnątrz...


Zasada ogrzewania domu szkieletowego


Z zasady w domu drewnianym ogrzewamy powietrze, które nas otacza. Zatem ilość ciepła, którą musimy "wyprodukować", musi nam wystarczyć na ogrzanie odpowiedniej ilości powietrza. Proste? Proste. U nas w domu jest posadzka, w której zatopione są rurki z ciepłą wodą, przez co podgrzewane jest powietrze. Koniec.

Dzięki temu, kiedy zaczyna się sezon grzewczy, nie musimy grzać na zapas, tylko rozpalamy, kiedy czujemy potrzebę, a dom po godzince jest ciepły. Dzięki temu też, kiedy w upały temperatura powietrza na zewnątrz spadnie, to i u nas wystarczy wywietrzyć, bo nie ma muru, który trzymałby ciepło.


Zasada ogrzewania domu murowanego


W domu murowanym nie wystarczy ogrzać powietrza, bo wtedy mury "zabiorą" nam to ciepło, i znów będzie zimno. Dlatego też w domu murowanym raczej sugeruje się nie przerywać sezonu grzewczego, a niedogrzane mury np przez tydzień będziemy potem rozgrzewać nawet kilka dni. Jest to oczywiście też zaleta, ponieważ ciepło jest zakumulowane i dzięki temu nie wychłodzi nam się dom po kilku godzinach niegrzania (chyba, że nie mamy dobrej izolacji zewnętrznej).

Niestety, latem, kiedy dom zakumuluje ciepło w bardzo słoneczny dzień, to żadne wietrzenie nie pomoże pozbyć się gorączki z wewnątrz domu, a i parę dni po upałach, po wejściu do domu może być nieprzyjemnie.


Akumulacja - wada czy zaleta?

Na pewno budowa domu drewnianego szkieletowego jest idealnym rozwiązaniem w domach letniskowych, których nie użytkujemy cały rok.

Ale pomyślmy też o standardowych domownikach, w domach całorocznych. Ja np lubię mieć na noc chłodniej, w dzień cieplej, a wieczorem najcieplej. Ustawioną mamy temperaturę 21 stopni w dzień, 23 przed kąpielą i 18 w nocy. W domu murowanym niemożliwym byłyby takie zmiany temperatury, a po wyziębieniu w nocy do 18 stopni, byłoby bardzo ciężko efektywnie i ekonomicznie wrócić do zadanych 21 stopni na dzień.




Myślę, że każda technologia będzie miała swoich zwolenników i przeciwników. Nie sugerujmy się jednak pojedynczymi wypowiedziami i popatrzmy na problemy z różnej perspektywy. Zaznaczam, że temat rozważyłam z wielu stron, dlatego tak bronię budownictwa drewnianego, ponieważ jestem do niego przekonana i ono NAM najbardziej pasuje :-) Pamiętajmy jednak, że całkowita ocena jest złożona z wielu składowych i zależy głównie od jakości materiałów oraz wykonania.

W kolejnych "odcinkach":

2) Domy drewniane są głośne
3) Domy drewniane są awaryjne
4) Domy drewniane są nietrwałe

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)