Jak ułatwić dziecku rozpoczęcie przedszkola - kilka słów od PRZEDSZKOLANKI



Jak pewnie dobrze wiecie. Od poniedziałku zaczynamy regularną adaptację przedszkolną. Już jednak jakiś czas przygotowujemy się do tego ważnego dla całej rodziny czasu. To kolejny etap, na który już wszyscy jesteśmy gotowi. Choć nie mam złudzeń, że obędzie się bez łez, jestem pełna nadziei, że wszystko dobrze się ułoży. O tym, jak będzie, dowiemy się już niedługo, a tymczasem mam dla Was krótki poradnik dla rodzica, napisany przez Panią Przedszkolankę - Agnieszkę Dębowską :) (Jeśli jeszcze nie wiecie, niedługo "pani z przedszkola" będzie jedną z ważniejszych osób dla Waszych dzieciaczków, więc warto jej posłuchać :D )


Nowe miejsce


Zazwyczaj już kilka tygodni, a czasem nawet miesięcy wcześniej rodzice wiedzą, do którego przedszkola pójdzie ich dziecko. Warto więc tak planować trasę spacerów, aby tam zajrzeć – przy każdej możliwej okazji oglądajcie z dzieckiem budynek, plac zabaw i teren wokół przedszkola.

 Jeśli macie taką możliwość, skorzystajcie z organizowanych w przedszkolu zajęć otwartych, adaptacyjnych, wakacyjnych dyżurów.

Zosia teraz na naszej adaptacji nawet z dziećmi je swoje śniadanko



Nowa Pani


Dobrze też, jeśli dziecko jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego może poznać przyszłą wychowawczynię (można to zrobić np. podczas zwiedzania przedszkola lub przy okazji dni adaptacyjnych). Dzięki temu „pani z przedszkola” o której będziecie opowiadać dziecku będzie konkretną osobą z jakimś imieniu, z ciemnymi lub jasnymi włosami, w okularach lub bez. 

Zośka, choć nieufna, dobrze zareagowała na naszą Panią Gosię :)



Nowe zwyczaje


Przyszłemu przedszkolakowi można tez opowiadać o tym, co dzieje się w przedszkolu, np. przy obiedzie mów np. że przedszkolaki też umyły rączki i siadają do stołu.

Na rynku dostępne są książeczki, których bohaterowie chodzą lub chodzą lub będą chodzić do przedszkola (Np. opowiadania z serii o żółwiu Franklinie "Franklin idzie do szkoły", seria Mądra Mysz – "Zuzia idzie do przedszkola") – z tych historyjek dziecko dowie się, że nie tylko ono ma obawy, i że to nic złego się bać.
Zróbcie razem przedszkolne zakupy – niech dziecko wybierze paputki, piżamkę, worek na gimnastykę. Dziecko będzie miało w ten sposób realny wpływ na to, co dzieje się w związku z jego pójściem do przedszkola


Tego unikaj…


Nie strasz dziecka przedszkolem („dzieci będą się śmiały, jeśli nie nauczysz się ładnie jeść”, „powiem twojej pani, jaki jesteś niegrzeczny”).

W towarzystwie dziecka nie opowiadaj o swoich obawach lub wątpliwościach związanych z przedszkolem lub panią. Mówienie „ponad głowami dzieci” przynosi opłakane skutki. Dzieci, nawet zajęte zabawą, bardzo często słyszą i zapamiętują co mówią dorośli.  Nie analizuj, czy słusznie zrobiłaś, zapisując tam malca. Nie strasz też swoimi przykrymi przedszkolnymi przeżyciami. Maluch musi wiedzieć, że miejsce, w którym ma spędzać czas bez rodziców, jest najlepsze i najbardziej bezpieczne pod słońcem. Przekaz zawsze musi być spójny.


Trenujcie rozstania


Warto już w wakacje potrenować z malcem rozstania. Spróbuj zostawiać dziecko w domu na 2-3 godziny z babcią, ciocią, sąsiadką… W ten sposób dziecko nabierze przekonania, ze mama która gdzieś wychodzi, zawsze po niego wraca.

Jeśli masz taką możliwość, pozwól dziecku przenocować np. u cioci lub rówieśnika. Umówcie się, kiedy po niego przyjdziesz (np. rano, po śniadaniu – dzieci nie znają się przecież na zegarku) i przyjdź dokładnie tak, jak się umówiliście.


O tym pamiętaj!



  • Mamo, tato - uwierzcie, że przedszkole to  dobre miejscem dla dziecka. Badania nad rozwojem dziecka wskazują wiele korzyści (przyzwyczajenie do działania w grupie rówieśników, wykształcenie ciekawości świata, umiejętności współpracy i rozwiązywania konfliktów, wytrwałości w wykonywaniu zadań i pewności siebie...) ale ja najbardziej lubię to, co o przedszkolu powiedział Robert Fulghum

„Wszystkiego, co naprawdę powinienem wiedzieć, nauczyłem się w przedszkolu- o tym jak żyć, co robić, jak postępować, współżyć z innymi, patrzeć, odczuwać, myśleć, marzyć i wyobrażać sobie lepszy świat...
Oto rzeczy, których się nauczyłem:
* Dziel się wszystkim.
* Graj fair.
* Nie bij ludzi.
* Odkładaj rzeczy na miejsce.
* Sprzątaj po sobie.
* Nie bierz rzeczy, które nie są twoje.
* Jeśli kogoś skrzywdzisz - przeproś.
* Myj ręce przed jedzeniem.
* Spuszczaj wodę.
* Gorące ciasteczka i zimne mleko są zdrowe.
* Prowadź zrównoważone życie - ucz się, myśl, rysuj, maluj, śpiewaj, tańcz i baw się po trochu każdego dnia.
* Każdego popołudnia utnij sobie drzemkę.
* Kiedy wychodzi się w świat trzeba uważać na samochody, trzymać się za ręce i nie oddalać się.
* Bądź świadomy, że istnieją rzeczy niewyjaśnione. Pomyśl o małym ziarenku w styropianowym kubku: korzenie rosną w dół, liście rosną w górę i nikt naprawdę nie wie dlaczego. Tak dzieje się ze wszystkim.
* Złote rybki, chomiki, białe myszki i nawet małe ziarenka w styropianowym kubku - wszystko przemija. My też.
* Pamiętaj o "Elementarzu" i pamiętaj pierwsze słowo, którego się nauczyłeś - najważniejsze ze wszystkich.”



  • Nie łudź się, że maluch od razu zakocha się w przedszkolu. Początki zwykle bywają trudne. Jeśli jednak dziecko nawet po histerycznym rozstaniu wraca do zabawy, normalnie je, uczy się i funkcjonuje, to będzie OK. Po prostu na razie wciąż trenuje rozstania. Zapytajcie wychowawczynię, jak dziecko zachowuje się po waszym wyjściu – on zna waszego przedszkolaka jak nikt inny.
 
  • Zawsze, ale to zawsze, ZAWSZE! żegnaj się z dzieckiem. Nigdy nie wychodź bez uprzedzenia, nie wymykaj się – maluch poczuje się wtedy oszukany, wręcz porzucony. Przy pożegnaniu być może nie unikniesz łez, ale maluchowi będzie znacznie łatwiej. I Tobie pewnie też :)


I na dokładkę jeszcze kilka zdjęć z naszego przedszkola :)





Pierwsze malowane dzieło <3

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)