Bądź leniwą i egoistyczną matką


Jestem osobą, którą osoby "z zewnątrz" mogą uważać za skrajną egoistkę. Zanim miałam dzieci potrafiłam dość dobrze zorganizować sobie życie. Nie lubię się podporządkowywać i bardzo walczę o swoje. Nie tylko o swoje racje, ale i o wygodę...

I w tym aspekcie jestem egoistką :) Moim zdaniem, to dość zdrowe podejście, choć nie każdemu się podoba. Musicie jednak wiedzieć, że potrafię i poświęcić się bez pamięci. Nie tylko dla bliskich, ale i obcych potrzebujących, jeśli tylko wykażą zainteresowanie otrzymaniem pomocy... Ale nie o tym. Dziś o egoizmie i lenistwie :)




Egoizm a macierzyństwo?


Czy można być dobrą mamą, będąc egoistką? Wydaje mi się, że u każdego nutka egoizmu pozwala na przeżycie w zdrowiu. Czasem trzeba dzieci z Tatą wyrzucić i zrobić sobie odprężającą kąpiel... Czasem trzeba po prostu pomyśleć o sobie, żeby czuć się ze sobą lepiej. Tak po prostu... Bo wtedy inni będą czuli się lepiej w naszym towarzystwie...

Więc to może nie tak bardzo egoistyczne?


A lenistwo? Widział ktoś leniwą matkę? 


No tu już jest gorzej, bo jak się w lenistwo człowiek zapędzi, to dom zarośnie brudem, a dzieci będą szukać tych "mniej brudnych" stron skarpetek :) Ale droga mamo, na odrobinę lenistwa możesz sobie pozwolić :)

Warto np. karmić piersią. Nie trzeba podgrzewać, wyparzać butelek, ani pamiętać o kupnie mleka. To mój numer 1 w leniwych aspektach macierzyństwa, ale o tym był oddzielny post :)


Leniwo - egoistyczna Mama w 10 punktach


1) Nosi dziecko na plecach, żeby było jej wygodniej. Nie przejmuje się dzikimi spojrzeniami, tylko zbiera na wymarzoną pierwszą chustę, a potem na kolejne :) Oczywiście egoistycznie, bo chustę wybiera pod swoje własne preferencje :)




2) Nie biega za dzieckiem jak cień po placu zabaw. Po pierwsze, ma drugie dziecko na plecach, więc już czuje się "przytłoczona" obowiązkami ;) A poza tym nie chce jej się biegać, więc dziecko coraz lepiej daje sobie radę i nie leci do mamy, a po każdym upadku otrzepuje się i idzie dalej.



3) Uczy dziecko nocnika. Szczególnie, jeśli jest tak egoistyczna, że dla swojego "widzimisie" trzyma dzieci w pieluchach wielorazowych i musi je prać ;) Więc jak dziecko usiądzie, sadza na nocnik co 2-3 godziny, a potem ściąga pieluchy, ubiera majtki i dla rozrywki gania ze szmatą o.O :) i ma dziecko odpieluchowane. A potem wozi ze sobą wszędzie nocnik, zamiast po prostu tyłek w pampersa wsadzić. I wysadza po drodze w bagażniku i ciągnie nocnik ze sobą wszędzie...



4) Celebruje drzemki. Męczy się usypianiem dzieciaków, żeby choć chwili spokoju w ciągu dnia zaznać... Ale jaki to cudowny czas. Jak się czasem trafi, że śpią jednocześnie, to można czasem posta napisać, albo obiad ugotować egoistycznie.



5) Wysyła dziecko do przedszkola, żeby mieć "wolne w domu", poświęcić nieco więcej czasu młodszemu i zacząć regularnie zarabiać w domu. Poświęcić się zawodowi, który jest matki pasją.



6) Z czysto egoistycznych powódek, matka leniwa, relaksuje się w ogródku... Marzy nie o nowych szpilkach a przydomowej szklarni (https://www.metal-gum.com/szklarnia-ogrodowa-z-poliweglanu), co by pomidory ładnie rosły, a wieczorami nosi wodę z basenu, żeby to to wszystko podlać. Oczywiście, dla własnej przyjemności i wygody. Im zdrowsze jedzenie - tym mniej chorób :)



7) Wozi dzieci tyłem do kierunku jazdy. Dlaczego? Bo uwielbia nie mieć miejsca na nogi :) ;)



8) Nie chce się jej karmić dziecka, więc wybiera BLW. Lepiej przecież po każdym posiłku sprzątać wszystko niż nakarmić łyżeczką :P Poza tym, przecież jest zawsze perspektywa, że za jakieś pół roku, rok, w końcu jedzenie znajdzie siew buzi zamiast na podłodze ;)




9) Śpi z dzieckiem. Skoro już karmi piersią i nie chce jej się wstawać przygotowywać mleka dla dziecka, to po co ma wstawać i na siedząco karmić dziecko? Śpiąc z dzieckiem można zawsze liczyć na samoobsługę ;)

10) Uczy dziecko mówić. W ogóle dużo do niego mówi, stale gadają. Przecież, jak dziecko powie, czego chce, to wszystkim wkoło będzie łatwiej... Poza tym, ucząc dziecko sztuki mówienia, sukcesywnie zaszczepia mu miłość do książek, dzięki czemu może je przekupić w każdym momencie książeczką ;D


Kto jeszcze może się zaliczyć do grupy leniwych rodziców? Może mamy tutaj i Tatusia egoistę? Co byście dopisali do mojego zestawienia?

A tak serio serio - warto czasem takiego prawdziwego lenistwa i egoizmu zaznać - polecam każdemu :D



Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)