Urządzanie naszego M

Sypialnia na poddaszu, ikea malm
U nas urządzone, tak do końca nie jest żadne pomieszczenie... No, chyba tylko pokój Zosi, który pokażę Wam pod koniec tygodnia. Ale ten pokój urządzaliśmy dopiero kilka tygodni temu.


Wiadomo, że ukryte koszty, i wykonawca oszust znacznie pomniejszyły nasz budżet. Nie chcieliśmy jednak zadłużać się dodatkowo na meble, więc większość mamy zdobyczne, wcale nie pasujące do naszych oczekiwań, ale po kolei...


Chciałam Wam dziś pokazać, że wszystko można robić powoli, po troszku, część rzeczy warto od razu zainwestować, na inne znów warto poczekać.




Jak wyglądają nasze pomieszczenia?


Sypialnia jest zdobyczna, minimalistyczna - podstawowa rana, szafka nocna. Więcej mebli nie potrzebujemy, ponieważ mamy garderobę, dość pojemną, więc wszelkie komody czy szafy odpadają.

Sypialnia na poddaszu, ikea malm
Nasza skromne, tak długo wyczekana sypialnia :)


W gabinecie, na dole, który wcześniej był tymczasową sypialnią, również przechodzona meblościanka. Nie pierwszej młodości, ale możemy tam upchnąć wszystko, co potrzeba :)

Pokój dziecięcy na poddaszu, kubuś puchatek, białe meble, łóżko z barierką
Zosi sypialnia - taka jak ma być :)



Kuchnia


Kuchnia jest nowa, ale przy kupowaniu mebli zdecydowaliśmy się na wersję oszczędną. Zostawiliśmy część blatu, bez szafek. Resztę chcemy uzupełniać przy jakiś przypływach gotówki. Na razie mieścimy się w tym, co mamy, ale marzą mi się szuflady, czy szafka na odpady segregowane. Wybraliśmy jednak opcję szafek w ilości wystarczającej, a nie pełna kuchnia w wersji tańszej. Zapewne szafki przetrwają bardzo długo, a my możemy kiedyś po prostu dokupić te 2-3 szafki których nam brakuje :)

kuchnia ikea, czerwony połysk, aranżacja, ciemny blat
Kuchnia czerwona, błyszcząca - wymarzona, ale do uzupełnienia



Salon jadalnia


W naszym przypadku, połączony z kuchnią. Jest to rozwiązanie, które średnio raz dziennie chwalę i przeklinam :D W salono - jadalnio - kuchni spędzamy większość dnia... Dlatego tak bardzo irytuje mnie nasza prosta wersalka. Marzy mi się wybranie sofy z asortymentu, jaki proponuje sklep internetowy KDCmeble. Można u nich wprowadzać korekty wymiarów, co będzie w naszym przypadku istotne. Chcemy wykorzystać miejsce w salonie jak najkorzystniej, a strefę wypoczynku ograniczają nam dwa duże okna tarasowe.

Do tego w myślach widzę już wymarzony duży okrągły stół i duży bukiet ogrodowych kwiatów na środku... Teraz? Nawet szkoda pokazywać. Mam nadzieję, że do końca roku uda się zmienić i tą część naszego domu

Zosia lubi tą starą wersalkę, ale ja już bym chciała nowości :)



Łazienki


Łazienki natomiast potraktowaliśmy zupełnie inaczej. W łazienkach wszystko jest docelowe, bo przecież nie będziemy za 2 lata wymieniać wanny. Skusiliśmy się jednak na tanią szafkę pod umywalkę na dole, czego żałujemy i myślimy o wymianie. Przy kupnie umywalki na górę 5 razy się zastanowiliśmy :) i wybraliśmy (mam nadzieję) taką, która nam posłuży długo :) [post o naszej małej łazience]

Łazienka z krokodylem w roli głównej



A Wy? Które pomieszczenia jeszcze urządzacie, a które były gotowe od razu przed wprowadzeniem? Korzystaliście z "wykopalisk? (tak nazywamy meble / sprzęty po babciach, ciotkach itp.) :)

PS. Jak nie mieliśmy komody w przedpokoju - to wystarczały kartoniki i Zośka mogła trenować kaskaderstwo.

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)