Czy dom drewniany jest tańszy od murowanego?

To jest przekonanie, które krąży wszędzie. Nie stać Cię na dom? Wybuduj z drewna!


Ba! Słyszałam nawet, że drewniane domy są tańsze, bo są gorsze. Bo przecież mur, to mur... [o tym troszkę w poście o bezpieczeństwie domu drewnianego]


Ja odpowiem Wam na początku - dom drewniany jest tańszy od murowanego, choć kosztuje podobnie! Ale zacznijmy od początku czyli od budowy.



Fundamenty


Fundament pod dom drewniany i murowany jest taki sam. A przynajmniej podobny cenowo. Wszystko może kosztować więcej lub mniej w zależności od ceny materiału i robocizny. Fundament może być zarówno płytą, jak i ławą fundamentową. My mamy płytę fundamentową zbrojoną i ostrogi z lepszego gruntu pod ścianami nośnymi z powodu gruntów wysadzinowych - gliny.

Jak wiemy, drewno jest lżejsze niż mur, więc i fundament musi mniej unieść, ale fundament to nie tylko trzymanie domu spoczywającego na nim, ale też "walka" z podłożem. Dlatego tutaj większej różnicy w cenie nie będzie.


Dach


Idąc dalej tropem elementów podobnych cenowo - dach. W każdym (no, prawie każdym) domu, dach jest drewniany (więźba), a wykończenie zależy tylko od naszej fantazji. Cena zależy tutaj od tego, na co się zdecydujemy, a opcji jest mnóstwo, niezależnie od technologii budowania domu. Począwszy od dachówki ceramicznej, przez betonową, blacho-dachówkę na goncie kończąc.

Oczywiście tutaj też możemy zwrócić uwagę na jakość. Bo w domu murowanym więźba "stawiana jest" z materiału prosto z tartaku. Sądzę, że w większości przypadków, drewno to suszarni nigdy nie widziało. Zazwyczaj w domach murowanych widziałam drewno niezabezpieczone, niezakonserwowane, nie oszlifowane i mokre.

W dobrze zrobionym domu drewnianym więźba dachowa, jak i cała konstrukcja domu powinna być wykonana z drewna o odpowiedniej wilgotności, wysuszone komorowo, impregnowane i czterostronnie strugane, więc? Całkowicie zabezpieczone przed ogniem, wpływem schnięcia i wszelkimi robalami.

Tak, jak w samochodach, każdą część (nawet bębny hamulcowe) możemy kupić oryginalną i podrobioną. I cena zazwyczaj idzie w parze z jakością...


Instalacje, okna i wykończenie


To też elementy, które są identyczne w obu technologiach i tylko od nas zależy, jaką markę kotła wybierzemy, jakiej grubości weźmiemy kabel i jakie płytki kupimy. Do tego dochodzi też robocizna, i niezależnie, czy to w drewniaku, czy domu murowanym, cena za robotę powinna być taka sama, a nawet niższa w przypadku domu drewnianego, bo wszystko idzie łatwiej (moim zdaniem).

Oczywiście warto pomyśleć, na czym lepiej nie oszczędzać, a co możemy sobie odpuścić. My zdecydowanie stawialiśmy na jakość elementów, które wpływają na wysokość rachunków :) np. okna.


Mury


No i tu dochodzimy do różnicy. Ale też nie takiej stanowczej. Bo przecież dom możemy wymurować z bloczka betonowego, pustaka albo nawet cegły. Co prawda raczej cena za robociznę się nie zmienia, ale za materiał owszem.

Z drewnem podobnie jak w przypadku więźby. Są "specjaliści" stawiający dom z surowego drewna, które może w przyszłości sprawiać problemy. Są i tacy, porządni wykonawcy wykonawcy jak nasz, który stawia na jakość surowca. W dodatku przy domu drewnianym dochodzi jeszcze wełna do ścian, czego w przypadku domu murowanego nie ma.

Ocieplenie zewnętrzne w obu przypadkach jest takie samo. Wełna lub styropian, przy czym w domu drewnianym styropian powinien być ryflowany, czyli taki, żeby budynek mógł oddychać.


To który będzie tańszy?


Tak naprawdę cena wybudowania będzie bardzo podobna. Wszystko można wybudować drożej lub taniej. Inwestując w materiały najlepszej jakości będzie to jednak dom z drewna.


Czas to pieniądz


O! i tu dochodzimy do momentu, w którym łatwo wykazać, że dom z drewna będzie tańszy. Podczas budowy, nie możemy z domu korzystać, więc pomimo tego, że mamy dom (i płacimy np. karencję za kredyt), to jeszcze musimy płacić za wynajem/ogrzewanie aktualnego miejsca zamieszkania...

Poza tym budowa to zawsze nasz czas i zaangażowanie. Budowa domu z drewna, jeśli ma się kasę na ekipę, to 3-5 miesięcy. Nie da się w takim czasie wybudować porządnego murowańca!


Eksploatacja i klimat


To ostatnia część mojego wywodu. Budując dom, pomyślmy też, ile wydamy na jego ogrzewanie... Czy będzie nam się opłacało ogrzewać zawsze cały dom? Czy cały czas chcemy ogrzewać mury? Czy wystarczy nam ogrzać powietrze wewnątrz domu? Domy murowane nigdy nie osiągną szczelności domu drewnianego.

Poza tym klimat - w domu drewnianym, pomimo tego, że wygląda jak "normalny" żyje się przyjemniej... Co oczywiście zależy od indywidualnych upodobań :)


Co wybierzesz Ty?

Jeśli szukasz postów budowlanych, zajrzyj do działu BUDOWA, a tam m.in. posty:



Udostępnij to:

Komentarze

9 komentarze :

  1. Weroniko mam wrażenie, że krytykujesz wszystkich, którzy maja dom murowany.
    Mam kilka uwag
    1 Nasza więźba dachowa kupiona w tartaku jest 100% zabezpieczona, zakonserwowana i oszlifowana i mam pewność, że odwiedziła suszarnię.
    2 Jeśli chodzi o instalacje to piszesz, że wszystko w domu drewnianym idzie łatwiej - proszę rozwiń te myśl?
    3 My mieszkamy u teściów i nie płacimy za tzw" wynajem" czas nas nie goni więc czy to by był dom drewniany czy murowany dla mnie nie ma różnicy
    4 Piszesz cytuję " Poza tym klimat - w domu drewnianym, pomimo tego, że wygląda jak "normalny" żyje się przyjemniej... " czy możesz proszę rozwinąć tę myśl bo ja nie widzę żadnej różnicy tym bardziej, że drewna w środku przecież nie widać.
    Oczywiście każdy ma swoje upodobania i ma do tego prawo. Ja na przykład nie wybrała bym domu drewnianego ponieważ nie mogę sobie wyobrazić, że muszę w góry wiedzieć gdzie powieszę szafkę itd. A jak mi się za parę lat zamarzą inne meble to już nie będę mogła ich powiesić na ścianie.. Jak widzisz dom drewniany też ma wady tak samo jak murowany je ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie krytykuję nikogo. Jak pisałam, wszystko może być lepszej jakości. Temat jest zupełnie inny. Temat dotyczy kosztów budowania.

    1. Sprawdzałaś wilgotność drewna na budowie, ma certyfikat jakości i jesteś przekonana o jego jakości - Super!
    2. Jest łatwiej, ponieważ podczas budowy ściany są "puste", a więc nie trzeba kuć w ścianach, bruzdować pod kable itp.
    3. I nie macie też kredytu? Jesteście szczęśliwymi ludźmi :) ja pomimo mieszkania "przy rodzinie musiałam robić opłaty i w miejscu gdzie mieszkałam i "na budowie".
    4. Owszem, nie widać, ale czuć się to, że dom oddycha. To jest MOJE ZDANIE! Tak jakby krytyką było - wolę spać na materacu z pianki a nie na kokosowym :P

    Jeśli dom drewniany buduje się dobrze, to w każdym miejscu można powiesić szafkę. To jest kolejny mit domów drewnianych. I nie jest to temat do dyskusji. Piszę tu o kosztach, że nie ma w nich różnicy, a różni się głównie czasem wykonania. Każdy wybiera to, co chce. A wybierając ma prawo słuchać każdej OPINII

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcelina Kluszczyńska Bit18 maja 2015 13:39

    Od półtorej roku mieszkam w domu drewnianym. Jestem zachwycona Tym jak ten dom trzyma ciepło w zimie, jak w lato jest w nim przyjemnie chłodno. W dodatku dom kosztował podobnie jak murowany. Jest jednak różnicą. W domu murowanym o podobnym metrażu po zimie przychodzi rachunek za ogrzewanie gazowe 1500 złoty minimum. U nas koszt ogrzewania to kubik drzewa za 300 zł + 350 zł opłata za prąd bo ogrzewanie mamy tylko elektryczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas w tym sezonie grzewczym 250-300 zł miesięcznie za gaz za ciepłą wodę, gotowanie i ogrzewanie :) Też ten aspekt mi się podoba i dlatego o nim napisałam. Ale dobry dom drewniany będzie kosztował tyle ile murowany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aga z www.makeonewish.pl18 maja 2015 22:32

    zgadzam się choć tak naprawdę mało się znam :) ale uwazam ze podejscie masz nie jak baba a jak facet :) brawo! widac ze byłaś zaangazowana w budowe i dużo wiesz :) podoba mi się to. i choć my mamy dom murowany, to idelanie podsumowalas ten post zdaniem ze wszystko zalezy od tego co, z czego i jak robimy. mozna zrobić dach z porządnej dachówki a można obić go papą i tyle. można dom ocieplić 5 cm steropianem albo 15 cm wełną mineralną. mozna dom otynkować a można cały obłożyć pieknym klinkierem. jak sie człowiek postara to się w 200 tys zmieści ze 100m2 domem, a można i w 1mln się nie zamknąć. wiec zalezy od wymagań i upodobań :) jak ma kasę to można wszystko! każdy robi jak go stać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja co prawda pewnie dom kupie a nie postawie :/
    Ale szczeze to nie wiem czy zdecydowala bym się na drewniany.
    Nie umie tego rozwinąć może za mało w temacie wiem ale raczej dla siebie jestem na nie
    Mnie ciężko przekonać jak zakladalismy CO to pozostałam jednak przy miedzi nie dalam się namowic na inny material. Starej daty baba ze mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko niestety bardziej podatny na niektóre czynniki :) ale nie o tym dziś. O kosztach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ja Kochana jestem babą inżynierem, konstruktorem budowlanym :) inaczej bym sie na te tematy nie odważyła pisać :)
    A i jako użytkownik nie muszę pisać tylko teoretycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie o tym był post: http://www.budujacamama.pl/2014/04/a-wilk-chucha-i-dmucha.html Kiedyś nie było betonu ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)