21/52 - Weekend z Pellicano



Czytaj opis do tego zdjęcia :)

Od kiedy kupiłam pierwszą chustę tkaną, zarejestrowałam się ten na Facebookowej grupie Nosimy z Miłością. A te co jakiś czas "puszczają w świat" piękne chusty. Od tak, z dobrego serca :D


Tym razem, akurat w piątek, przyleciała do nas piękna chusta Pellicano Nazka Kluer. Chusta bardzo mięciutka, ładnie odbiera ciężaru i ma wspaniałe, energetyczne kolory. Dlatego poprzytulaliśmy się na całego <3 i trochę ją ukochaliśmy <3

Szymek uwielbia spacery w chuście, choć coraz częściej jest aktywny, to czasem przysypia i wtedy nic mu nie przeszkadza, nawet szczekanie psów, więc obroża antyszczekowa dla piesków na wsi, jest zupełnie niepotrzebna ;)

Zosia natomiast po dłużej przerwie na ciążę, powoli przekonuje się do chusty i czasem przychodzi do mnie z chustą i chce się zamotać, mówiąc "buku" (na brzuszku) albo "pcaku" (w plecaku) :D To wspaniały sposób na bliskość z dzieckiem i takie konkretne wytulenie. <3 <3 <3

A to kilka fotek chusty w akcji ;)
dwulatka w kieszonce w chuście pellicano baby nazka kluer
No Zosia w kieszonce mnie rozczula <3

 3 miesięczne dziecko w plecaku chusta pellicano
i Szymek w plecaku

uśmiechnięte dziecko w chuście pellicano Nazka Kluer
Ten uśmiech mówi wszystko <3

piękne kolory pellicano nazka kluer
Prawda, że piękne kolory?

uśmiechnięte dziecko w chuście
No i nasze uśmiechnięte paszcze ;)

śliczne dziecko w plecaku prostym
i "nadworna" powaga Pana Szymona <3
To tyle zdjęć z wczoraj. A dzisiaj jeszcze raz chusta poszła w ruch i pierwszy raz zawiązaliśmy nowe wiązanie :) Jak widać i to się Szymkowi spodobało :)

2x pellicano nazka kluer
Nasz pierwszy raz w 2x

2x pellicano nazka kluer
Tak wygląda szczęśliwe dziecko <3

Udostępnij to:

Komentarze

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)