18/52 - Majówka

Czytaj opis do tego zdjęcia :)


To była zupełnie inna majówka. Bez gnania, bez szaleństw i bez "muszę". Wszystko mogliśmy, nie mieliśmy większych planów prócz kilku spotkań. Pogoda była nam obojętna, choć miło nas zaskoczyła :)

W piątek odwiedzili nas znajomi z synkiem, co Tato szybko wykorzystał na rozstawienie trampoliny. (miał pomoc) Więc od piątku wszyscy skaczemy :)

W sobotę skakała też Babcia i oczywiście my, na zmianę (uwierzycie, że przy skakaniu boli mnie... kręgosłup? Chyba coś robię nie tak...)

W niedzielę jednak nie było zaplanowanych gości, więc po prostu jesteśmy razem. Tato położył do końca schody, trochę podocinał listew, trochę ja okien pomyłam... Po prostu normalne wspólne dni. Bez założeń i celów. Dzięki temu też nie było zawodu, że czegoś tam się nie udało czy nie zrobiło :)

A jak Wy spędziliście te 3 wolne dni? Odpoczywaliście, czy układaliście tapety pokojowe? A może tak jak my, połączyliście przyjemne z pożytecznym?

Było mycie okien

Układanie schodów

Składanie trampoliny

i w końcu skoki

i leżing

Udostępnij to:

Komentarze

7 komentarze :

  1. Czyli tak jak my wcale nie próżnowaliście w ten majowy weekend. My w zasadzie go nie odczuliśmy.. Sobota była bardzo intensywna - muszę przyznać i również spędzona przy pracach na działce...

    OdpowiedzUsuń
  2. My na wyjeździe, jak widziałaś. Okazało się, że pogoda bardzo zmienną jest i też nas miło zaskoczyła. Tylko w piątek padało w Karpaczu, natomiast sobota i niedziela słonecznie :) Pobyt udany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolina Kamińska4 maja 2015 11:31

    My w piątek pakowanie do przeprowadzki i kopanie dołka do oczyszczalni :] :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to sezon rozpoczęty!

    OdpowiedzUsuń
  5. no co Ty. jak tu próżnować :D

    OdpowiedzUsuń
  6. no i to jest najważniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli praca wre :D świetnie :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)