Jak kupić działkę?


Budowlaną działkę oczywiście ;) Dlaczego trzeba dobrze rozpatrzeć wiele aspektów? Od odległości do pracy, przez dojazd do sklepów, możliwości rozwoju, dojazdy dzieci, strony świata, wilgoć, sąsiadów do zapachów, drzew w okolicy czy szkoły dla dzieci.


Tak naprawdę - aspektów jest mnóstwo! Takich, na których powinniśmy się zastanowić i być może i Ty o czymś zapominasz, szukając tego swojego kawałka nieba?




Lokalizacja - jak wybrać miejscowość


Od tego zaczynajmy. Zastanówmy się, gdzie chcemy mieszkać. Nie warto kupować działki w ulubionej strony miasta, jeśli potem będzie trzeba dojeżdżać do pracy 2 godziny w każdą stronę... Jeśli pracujecie w dwóch znacznie różnych miejscach, poszukajcie działki gdzieś pomiędzy, albo bliżej tej pracy, która jest bardziej pewna/stała. Albo zdecydujcie, kto będzie więcej z dziećmi, ma dogodniejsze warunki godzin pracy. To bardzo istotny aspekt. U nas - 13 km od Menża pracy, z przedszkolem po drodze ;)

Kiedy już zdecydujecie się na swoją wymarzoną miejscowość - sprawdźcie ceny. W naszym przypadku - oddalenie od tej najdogodniejszej miejscowości o 12 km skutkowało obniżeniem ceny działki o 70%!!! Nie mówiąc już o tym, że nasza lokalizacja jest znacznie spokojniejsza i bezpieczniejsza :) choć to ta sama gmina :)

Jeśli już znajdziecie miejsce pasujące Wam pod względem lokalizacji - sprawdźcie dojazdy do szkół, przedszkoli, miasta i sklepu czy kościoła. W naszej wsi nie ma szkoły ani przedszkola. Ale najbliższe jest 2 km od nas (na upartego można z buta dojść ;)), są dobre dojazdy. Dojazd do Poznania - 50 minut autobusem podmiejskim do Ronda Rataje - to Szybciej niż z dalekiego Piątkowa... Autem 20 minut. Sklep jeden wioskowy (w razie awarii, bo ceny przerażają), 10 km do miasta powiatowego, gdzie robimy zakupy 1-2 razy w tygodniu (i to też robi nam "na zdrowie")... Na pewno znajdą się też takie osoby, które nie lubią kupować na zapas, albo po prostu lubią być blisko sklepu (choć zawsze można zrobić zakupy przez internet, np w http://www.sakolife.pl/). Wtedy warto pomyśleć o mniejszym miasteczku, albo zainwestowaniu pieniędzy w działkę w mieście.

Dla nas dodatkowym atutem było położenie niedaleko węzła autostradowego - dzięki temu całą obwodnicę mamy w zasięgu ręki i nie jest nam straszne przebijanie się na drugą stronę miasta :D


Rozmiar - co będzie lepsze?


Lepiej mieć taniej za metr, czy taniej w ogóle? Lepsza działka 7, 10 czy 15 arów? Wszystko zależy od jej kształtu i ustawności - naprawdę istnieją takie działki, gdzie pomimo 15 arów (1500m2) nie będzie jak zmieścić konkretnego domu, nie mówiąc już o miejscu na rekreację czy garaż.

dom drewniany szkieletowy otynkowany
Całe południe "z boku" - do dyspozycji


Nasza działka jest niewielka - niecałe 700m2, ale jest bardzo "ustawna" - niemal kwadratowa z krótszym bokiem 25m (od frontu). Zmieściliśmy już na niej dom z garażem, ogródek warzywny, kilka drzewek i część "grillową". Będzie miejsce na mały plac zabaw, dmuchany basen (przetestowany w tamtym roku) i trampolinę :D oraz dużo miejsca do biegania oprócz tego :)

Nasza działka - do wypoczynku idealna ;) i widok wolę taki, niż garaż sąsiada ;)


Nie będziemy hektarów przekopywać pod uprawę, nie potrzebuję wielkich drzew, nie muszę mieć boiska golfowego :) Taka działka była dla nas w sam raz - pod względem rozmiaru, kształtu i finansów ;)


Podpatrujmy, podpytajmy


Warto dobrze pogadać z sąsiadami i osobami mieszkającymi w pobliżu. Dobrze, jeśli w tym miejscu byliśmy kilka razy, przejeżdżaliśmy w różnych porach roku. Widziałam już działki we wspaniałych cenach, które i tak nie były ich warte. Sprzedawane w okresie letnim ludziom, którzy nigdy nie widzieli, jak wczesną wiosną stała na nich woda.

Fundament płytowy pod dom kanadyjski
Fundament płytowy pod dom kanadyjski


Niestety, w okolicach Poznania dużo jest takich miejsc, z powodu gruntów nieprzepuszczalnych. Ił pstry poznański, glina, to standardowe grunty w tej okolicy. I nasza działka charakteryzuje się gruntem gliniastym, nieprzepuszczalnym, dlatego dodatkowe pieniądze musieliśmy zainwestować w odwodnienie terenu, a pierwsza wiosna była do przejścia jedynie w kaloszach ;)[o odwodnieniu terenu na naszej działce] Jeśli w Twojej okolicy również występują takie grunty, pamiętaj, żeby szybko posadzić jakieś rośliny, że warto wtedy dopłacić za fundament na płycie (zamiast ław) i nie pakować się w dom z podpiwniczeniem.


Strony świata


Sprawdźmy je. Sprawdźmy, czy jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, gdzie chcemy postawić dom, jak chcemy, żeby stał, i gdzie planujemy mieć to swoje podwórko (obojętnie, czy do uprawiania, czy do relaksu, czy jako plac zabaw).

budowa domu kanadyjskiego, drewnianego. Dziecko, działka
Całe przedpołudnie część rekreacyjna naszego podwórka skąpana jest w słońcu - kumulujemy witaminę D


U nas dom stoi w zachodnio-północnym narożniku działki. Większość podwórka mamy od wschodu, część od południa i zachodu. Przy dużych upałach, cieszymy się, że popołudnia możemy spędzić w chłodnym cieniu za domem, kiedy pojawiają się pierwsze ciepłe dni, przed południem wygrzewamy się na podwórku... Zawsze można znaleźć odpowiedni kształt działki lub dom odpowiednio na działkę wpasować, ale jakim kosztem? Wszystko trzeba odpowiednio wyważyć, a najlepiej "już to widzieć" na etapie kupna działki ;)



Moim zdaniem nie warto pakować się w wielką, kosztową działkę w modnej lokalizacji, żeby później mieć problem z jej spłaceniem, albo wykończeniem - pamiętajcie, to dopiero początek wydatków - przed Wami ciężka budowa - O pierwszych wydatkach na budowę. Kosztorys zawsze musi się uelastycznić. Szkoda, żeby za te kilka metrów więcej pozbawić się możliwości wcześniejszego wykończenia :)

Jesteście już po kupnie działki? Czym się kierowaliście? Co zaważyło, a o czym zapomnieliście?

Udostępnij to:

Komentarze

12 komentarze :

  1. Ja na szczęście dostałam działkę w prezencie ślubnym. Mamy 26 arów. Działka ma dogodny kształt więc to ważne. Cały salon z jadalnią mamy od południa, dzięki czemu zaoszczędzamy na opale, bo naturalne światło nie dość, że naświetla dom, to ogrzewa naturalnym światłem. Mieszkamy na wsi. Mamy tu szkoły, przedszkola i inne ważne insytucje jak kościół, przychodnia, sklepy. Wjazd na autostradę A2 jest dodatkowym plusem. Jedyny minut to ilość ogrodu do koszenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No czyli sytuacja idealna :) A właściwie nawet pół można by spokojnie odsprzedać i też byłoby gdzie budować pewnie :D


    Hmm... ;) U nas wszystko nieco dalej, ale zdecydowanie węzeł autostradowy był dla nas największym plusem ;) (A2/S5)

    OdpowiedzUsuń
  3. My też działkę dostaliśmy w prezencie :) Mamy 800m2 z kawałkiem. Dopiero planujemy budowę domu, ale salon i "rekreacyjna" (czyt. tam gdzie dzieci będą biegać najwięcej :D) część ogrodu na pewno będzie od południa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post ;)Nasza działka jest w prostokącie a front domu na wschód, a salon i taras na zachód. Dobrze, że tę ziemię można jakoś "ogarnąć", bo obawiam się, że i na naszej ziemia nienajlepsza.. Te ławy to są takie tylko fundamenty pod ściany, a reszta wypełniona czymś innym tak ? Z czym to się może wiązać w funkcjonowaniu domu ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Aga z www.makeonewish.pl7 kwietnia 2015 23:20

    kochana nie dość że ostatnio wywnioskowałam że mamy wiele wspolnego (zbieranie na wesele, budowa domu, kredyt, różne wykonywane prace) to teraz jeszcze widze ze mamy do siebie bliziutko :)
    zgadzam się z Tobą, nasza działka choć ma 1000 m2 to jest długa i waska i średnio wygodna. owszem mamy za domem mega duży ogród. zmieścił się taras i garaż i szopka na drewno i ogródek warzywny i znajdzie sie w przyszłosci miejsce na plac zabaw i basenik, ale wolałabym działkę w kwadracie. bo taka długa a waska jest niewygodna. projekt naszego domu był rysowany własnie pod nią. Garaz nie zmiescil sie obok domu (blisko by było do bramy) tylko musiał być z tyłu na ogrodzie (daleko do wyjazdu) ale cóż. Działka droga nie była i dość blisko moich rodziców i mojej pracy. Do miejscowego sklepu mam 200 metrów, ceny różne. Do miasta (jarocin) mamy ok 5 km. Mąż do pracy (kalisz) ma 50km ale tego akurat zmienić nie mogliśmy.
    sasiedzi z prawej i lewej są ale w przyzwoitych odległościach, nie zagladamy sobie do okien :)

    OdpowiedzUsuń
  6. http://www.budujacamama.pl/2014/05/a-jak-pada.html tu o odwodnieniu. Ławy to tylko pod ściany, a płyta w całości gruba, zazbrojona. Jak jest płyta, to Ci mur nie pęknie kiedy z jednej strony zrobi się bardziej mokro i fundament osiądzie. Tutaj widać, jak był robiony http://www.budujacamama.pl/2014/01/budowa-domu-krok-po-kroku-krok-1-roboty.html Jeśli chodzi o dom szkieletowy, to jakoś wolałabym na płycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To macie manewrowanie po działcew poszukiwaniu garażu :-) ważne jednak, ze wszystko jest :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. My się przymierzamy do budowy domu i bardzo się cieszę, że natrafiłam na Twojego bloga :) A mam takie pytanie: skąd mam wiedzieć, które działki są do sprzedania? Mam upatrzone działki, stoją puste, piękne, ale nie wiem ani jakie mają wymiary, ani do kogo to należy. W urzędzie jakimś mi to powiedzą? Czy muszą wziąć jakiś wyrys z planu zagospodarowania a potem... No właśnie a potem co. Podpowiesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogólnie jest tak, że każda działka ma właściciela. Jak są na sprzedaż, to zazwyczaj mają tabliczkę. Są też tabliczki zbiorcze - sprzedam działkę w tej okolicy - wtedy to zazwyczaj agent i on wie, które są na sprzedaż - tak jest u nas. Na geoportal'u możesz zobaczyć dane właściciela. A np w Urzędzie Gminy możesz sprawdzić czy są jakieś działki, które Gmina chce sprzedać. Poza tym olx, gumtree, allegro nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za odpowiedź :) No właśnie tych działek nikt nie chce sprzedać, przynajmniej nie mają tabliczki, więc może są miasta? I dzięki za ten geoportal! Cóż za genialne narzędzie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. najlepiej zacząć przeglądać ogłoszenia :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)