#9/52 Halo halo WIOSNA!

czytaj opis do tego zdjęcia :)



Od tygodnia pogoda nas rozpieszczała, więc korzystaliśmy :) Nam wystarczyło już takie 4-5 stopni i małowietrzna pogoda. A kilka dni nawet słonecznych się zdarzyło, to już w ogóle bomba! Na placu zabaw, na spacerach... Nawet w domu coraz piękniej, bo słońce grzeje a nie ogrzewanie...

Niestety dziś przywiało zmianę i po południu zaczęło popadywać. A my mówimy nie! Pani Wiosno - wracaj do nas jak najszybciej :)

No i nasze pierwsze wiosenne, roześmiane zdjęcia z tego tygodnia <3 specjalnie dla Was :)

Przebiśniegi już są!

Kiedy będzie wiosna ?

Troszkę słońca i od razu inne nastawienie :)

Nasz placowy motor :D Bez napędu a tyle radości :D

Po oponach, po kolanach...

I Ziuuuu!

Jaki to był numer do tej wiosny?

Pani Wiosno! To już wracaj!


Wszystkie zdjęcia projektu 52

Udostępnij to:

Komentarze

10 komentarze :

  1. Zośka jaka zadowolona i słoneczna. U nas tez już są przebiśniegi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Alina Dobrawa1 marca 2015 23:06

    Ja póki co tylko pąki dojrzałam na gałązkach :)
    Zosieńka piękna w tych kiteczkach :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Paulina Grochowska4 marca 2015 20:18

    U nas przebiśniegi były już na początku stycznia - ale Szwajcaria bardzo oryginalna jest :P

    OdpowiedzUsuń
  4. No, chwilę była. Mam nadzieję, że jutro wróci wiosenny nastrój i pogoda :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem da sobie zrobić, ale ogólnie oporna :P

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe :) tylko śniegu nie było jak przebić :P

    OdpowiedzUsuń
  7. O proszę :) u nas jednak kilka tygodni później :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne są te zdjęcia z telefonem - taki znajomy dla mnie widok, szczególnie, gdy potrzebuję zadzwonić i muszę się naprosić, żeby Młody oddał. ;D
    PS. Zosia tak fajnie się bawi na placu zabaw, a mój synek się boi wszystkiego - zjeżdżalni, huśtawek, bujaków, karuzel, no wszystkiego. On by tylko dreptał i rzucał psu piłkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście Zośka ma swój ;) Zośka plac zabaw ładnie ogarnia :) ale ostatnio taki "szogun" wpadł na plac, że byłam w szoku. Wszystko 3 razy szybciej niż Zośka :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)