Pierwszy spacer Szymka. Wózek rok po roku. Britax B-dual


Szymko dzisiaj, czyli w 13 dobie życia wybrał się na pierwszy spacer. Tzn. my go wybraliśmy, ale on ze spaceru skorzystał :)

Do spaceru przygotowywaliśmy się od kilku dni, intensywnie wietrząc, kiedy Zośka była na spacerze. Zakładałam mu wtedy cienką czapeczkę i zawijałam w rożek i robiłam wietrzonko. Moja Mama nazywa to werandowaniem. Choć nie było to prawdziwe werandowanie z ubieraniem jak na spacer.




Pierwszy spacer - ubranie


Na pierwszy spacer ubrałam Szymkowi (poza body i śpioszkami - zestawem domowym) kombinezon. Poza tym był w śpiworku i miękkiej gondoli. Miał więc warstwę więcej niż my - dorośli - śpiworek z gondolą.

Pierwszy zimowy spacer maluszka


Jestem zwolenniczką wyszczypania przez mróz, dlatego wolę nie przegrzewać Dzieci. Choć Szymko po 30 minutach wrócił do domku elegancko cieplutki :)


Kiedy na pierwszy spacer?


Wybraliśmy się po prawie 2 tygodniach, z wcześniejszym werandowaniem. Nie chciałam czekać dłużej, bo pogoda może nas zaskoczyć w każdym momencie. Dzisiaj co prawda słoneczka nie było, nawet lekko popadywał śnieżek, ale +1, to zawsze lepiej na pierwsze wyjście niż -10 ;)

Wyspany Szymek, dospał się na spacerku <3


Szymko był wyspany (jak zawsze), przed samym wyjściem go nakarmiłam, żeby nie wracać na syrenie... Zasnął jeszcze przed wyjściem z domu i przespał cały spacer. <3


Jaki wózek?


Jak już mogliście zobaczyć, Zofia od jakiegoś czasu jeździ nową bryką, bo wybraliśmy model, który można używać dla jednego dziecka i dla dwójki. Britax B-Dual. Spacerówka z dodatkowym siedziskiem. Dodatkowo kupiłam miękką gondolę od wózka x-twin, bo jej szerokość idealnie pasuje do dodatkowego siedziska.

O wózku, kiedy go dobrze z dwójką przetestujemy, napuszę więcej, a teraz - fotorelacja :)

britax b-dual
Britax B-dual w akcji - spacerówka i dodatkowe siedzisko z miękką gondolą od x-twin

soft carrier
Szymcio nie zauważył różnicy. Spało mu się równie dobrze jak w domu :)

Wózek rok po roku starsze przodem
Zofia bardzo chętnie wsiadła do wózka :) i prowadziła

wózek rok po roku
A dumny Tato dzielnie przepchał wózek przez nieodśnieżoną drogę dojazdową

Udostępnij to:

Komentarze

30 komentarze :

  1. Jeju! Super :) u nas będą równe 2 lata różnicy i nie planuje wózka podwójnego. Starszak świetnie spaceruje za rękę. Ale tak patrząc na te zdjęcia...
    W ogóle to jak moglas ubrać dziecko tak cienko! ;) Ostatnio gdzieś czytałam, że dziecko 1,5 miesięczne miało na sobie: body z długim, rajstopy, polarowy pajac, kombinezon, dwa koce, spiworek, obudowa z wozka i termofor ;) do teraz jestem w szoku... Temperatura w okolicach 0... Jeszcze jeden koc zasłaniał całą budę od daszku...

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolina Kamińska9 lutego 2015 21:26

    Super widok:) Szymcio pewnie szczęśliwy Żośka również :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetne rozwiązanie. Tylko Szymek jakoś tak nisko, ale może mi się wydaje.
    Fajnie, że można sobie tak zamieniać i albo siedzisko, albo gondloka. O takim bajerze jeszcze nie słyszłam

    OdpowiedzUsuń
  4. uroczy ten Szymek, a wózek bardzo fajny , ciekawe rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wózek😊 miałam taki sam rożek dla mojego synka, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne te Wasze dzieciaki :)) Czekam na więcej informacji o wózku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super bryka. Nie potrafię się napatrzeć na zdjęcia Zosi z braciszkien. Cudowne. Chciałbym dla mojej Julki rodzeństwa. http://naslonecznej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej jaki Szymko swietny sliczny czarnulek - zakochalam sie <3
    Zosia dumna starsza siostra :D

    Mnie sie ten wozek nie podoba. Tez mialam rok po roku ale na ten bym sie nie zdecydowala. Choc juz kiedys rozmawialysmy na ten temat i wiem ze postawilas na praktyczny wiec aby potem zrobic pojedynczy. Choc wiadomo mi tam sie wcale nie musi podobac wazne ze Wy zadowoleni.

    To teraz kolejne spacerki! Zdrowka zycze i wiecej takich radosnych chwil.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super ten wózek :) Wybacz wybacz! przegapiłąm takie ważne wydarzenie! Witam twojego synka na świecie :* I lecę nadrabiać zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faaaaajna opcja z tym wózkiem! Zaczynam przekonywać się, że mała różnica wieku, nie jest może aż tak straszna :) Nie, żebym planowała :) Wszak Lila ma już ponad 2lata, więc i tak byłaby dużo większa niż u Was. A Szymko rozkoszniak, że hoho :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurka... Ja się zostawilam, czy nie za grubo ubralam... Zośka była czerwcowa, to jakoś tak łatwiej :-)
    A ten wozek może służyć za pojedynczy. Wolę mieć możliwość jakąś ;-) np na powroty z placu zabaw, okupione łzami...

    OdpowiedzUsuń
  12. Zośka nawet nie chciała Kończyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wcześniej tez... Nisko jest rzeczywiście, ale mysle, ze na razie mu wszystjo jedno, a potem go Zosia wpuści

    OdpowiedzUsuń
  14. No ja wolę mieć niż się bać o wyjścia :) Szymko przeuroczy... Do czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. W dinozaury? Ja jestem bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  16. :) dzięki :D A coś Cię szczególnie interesuje? Muszę spokojnie obfocić :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Rodzeństwo - dobra rzecz. Polecam <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Proponuję zrobić profil na disqus i wrzucić link do swojego opisu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. tak, wiem, że nam on pewnie jako podwójny długo nie posłuży. a na naszej wsi muszą być duze kółka :)


    Dziękujemy. Trzymamy się jakoś, pomimo rotawirusa całorodzinnego

    OdpowiedzUsuń
  20. a on sobie tak spał wyciągnięty :D U nas to kwestia używkowa :D Dopóki Szymko na spacerach śpi, jest ok. Potem z odsieczą przychodzi chusta i Zosia za rączkę ewentualnie. Wszystko poukłądamy, wtedy wózek zostaje pojedynczy, a na tym mi zależało. Bo długi tramwaj nie potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. no jest super. I Zośka akceptuje Brata, więc ok :D Pięknie i rozkosznie. Jutro pierwszy dzień sami o.O

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem ciekawa jak sie sprawuje w praktyce: gondola Szymka, jak Zosia sie czuje na przodzie, jak wagowo i na spacerach. Czyli wszystko 😄 I fotki koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Na szybko, to Zosia już w tym wózku jeździ kilka miesięcy, bo kupiliśmy go przed świętami dobrze. Z samą Zosią było dużo lepiej niż w spacerówce (mamy rozczłapane coneco traper, które na wsi zupełnie się nie sprawdza, teraz jeździ w aucie na zakupy tylko). Sama rama wózka jest jak w zwykłym wózku 3w1, może nieco większa. A Szymko jak widać czuje się świetnie. Dopóki na spacerach głównie śpi, to dla mnie wózek idealny. Mogę do niego szybko zajrzeć, bo jest zaraz obok mnie. Miękką gondolę można też położyć w górną spacerówkę i wtedy Zośka za rączkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Magdalena Podzoba15 lutego 2015 21:31

    Wiadomo, każdy wybiera to co wygodne i co mu pasuję. Czasami względy wizualne muszą iść na drugi plan, ważniejsza jest wygoda :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czekam na relację, bo te kółeczka mnie trochę przerażają. Choć z drugiej strony, jeśli nadal będę odsuwać plany na drugie dziecko, to może wystarczy mi wózek po pierworodnym. ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. No, ale że te przednie? Powiem Ci, że ogólnie rama jest większa, więc kółka przy niej giną, ale są większe niż w poprzednim wózku :) No, teraz już chyba tak :) Ja mam nadzieję, że siedzący Szymek będzie jechał w wózku, a Zosia obok. Ewentualnie opcja chusta. Raczej nie wyobrażam sobie "czającego" dziecka na dole...

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej, mam pytanko a propos wózka. W jaki sposób zamocować gondolę na dole? Chyba potrzebny jest dodatkowy adapter? Mam ten wózek, ale nie było na wyposażeniu takiego mocowania....

    OdpowiedzUsuń
  28. Na dole może być fotelik na adapterach albo dodatkowe siedzisko i miękka gondola

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)