#6/52 Shimko i Osia - big love

Czytaj opis do tego zdjęcia :)



Zośka zdecydowanie dobrze przyjęła nowego członka rodziny w domu. Myślę, że za nami ten najgorszy czas, kiedy mogła poczuć się odtrącona, czy odrzucona. Kiedy mogłaby mieć do nas żal, czy być smutną.

Na razie trwa wielka miłość siostry do brata, tym bardziej, że nasz Szymko - Śpioszek nie zabiera jej za bardzo mamy ani taty... Myślę, że jakoś sobie w trójkę poradzimy i niedługo opiszę Wam, jakie zabiegi stosujemy, żeby stan ten się utrzymał i żeby wszyscy byli szczęśliwi <3

Zosieńka wykorzystuje za to każdą możliwość, kiedy może pobyć przy Szymku, robi mu noski - noski, głaszcze, całuje... Nawet przy przebieraniu, karmieniu i myciu :) i mówi juz na niego nie Dzidzia, a właśnie Szymko, Szymek, Szymon, tylko to Sz jest bardziej jak Sh, czasem nawet H :) Ale stara się Zofia, stara :D

Wszystkie zdjęcia projektu 52

Udostępnij to:

Komentarze

18 komentarze :

  1. zawsze jak patrzę na te pierwsze wspólne zdjęcia moich dziewczynek to ogarnia mnie wzruszenie :)
    cudne masz dzieciaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Superowe zdjęcie :-) U nas podobnie siostrzana miłość w pełni :-) Marysia mówi na siebie Misia a na Julkę woła Juja,albo Jula i jak tylko nie jest zajęta zabawą czy też ganianiem kota, to przybiega do małej i najchętniej jakby mogła to by ją zacałowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny widok. I fajnie obserwować odwróconą sytuacje czyli starsza siostra i młodszy brat :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak patrzę na takie zdjęcia, to instynkt macierzyński wariuje !! :P Don't do it to me !! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. heh nie chcę cię "pocieszać" ale zobaczymy jak to będzie jak Szymko zacznie podbierać zabawki...ale póki co ciesz się błogim nastrojem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki... Chyba każda mama chce pamiętać takie chwile

    OdpowiedzUsuń
  7. :-) to są jednak małe kobietki z instynktem macierzyńskim w genach <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę dziwi mnie ten pozytywny odbiór i... Oby tak zostało

    OdpowiedzUsuń
  9. No ja też ciekawam, jak to się rozwinie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm... Czasem trzeba jakiejś inspiracji ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, wtedy to On już Jej odda <3 teraz zależy mi na ograniczeniu zazdrości o rodziców :-) nie mamy tu babć i cioć. Musimy dac radę we dwójkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja Tobie i innym brzuchatkom serdecznie dziękuję za mnóstwo inspiracji ! :) Na Insta i FB mnóstwo jej znajdziesz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Beata Bychowska11 lutego 2015 08:47

    Masz prześliczne dzieci są przesłodkie 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. hmmm... Jestem okropna - wiem :D moje dzieci są przesłodkie :) Jak śpią - najbardziej <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)