Ecodidi - nowości w wielorazowych pieluchach - polska firma!

Kiedy nawiązałam kontakt z właścicielką firmy Ecodidi, myślałam, że pójdę w standardowe PULe. Pani Marta zainteresowała mnie jednak innymi możliwościami wielorazowego pieluchowania. Pomimo tego, że z PULem znamy się już ponad rok, postanowiłam wypróbować czegoś innego, i choć były to dla mnie wyjątkowe nowości, to od razu się polubiliśmy :)

Co prawda Zośka powoli będzie kończyć pieluchową drogę, ale Bąbel? Bąbel będzie miał jeszcze większy zasób pieluch.

A co dostaliśmy od Pani Marty i jak sobie z tym poradziłyśmy? O tym w dzisiejszym poście :)


Zestaw pieluszek od Ecodidi


Pani Marta sama produkuje swoje pieluszki, więc można je wybierać dowolnie, właściwie mamy wpływ nawet na dobraną nitkę. Musimy jednak czasem poczekać, żeby pieluchy zdążyły się uszyć, za to nie mamy problemów ze statkami i chińskimi niedoróbkami.


Pul, otulacz, kieszonka, formowanka, otulacz wełniany, dopinana kieszonka Ecodidi
Nasza paczka od Ecodidi

Tyle pieluszek dostaliśmy. Znany nam dobrze otulacz PUL, pieluszkę PUL, ale troszkę inną, wkładki z mikrofibry i frotte. Oprócz tego otrzymaliśmy formowankę, otulacz wełniany i dopinaną kieszonkę. To dla nas były nowości, ale wszystko zaraz opiszę, bo właściwie jakość wyrobów Ecodidi również była dla nas nowością.


PUL - coś co znamy


Zarówno otulacze jak i pieluszki mamy juz w swojej kolekcji, ale. Pieluszka z coolmaxem? Rewelacja! to cieka warstwa, która ma odprowadzać wilgoć od pupy, ale nie jest polarkiem i? Moim zdaniem zdecydowanie mniej wchłania zapachy. A wiecie, w ciąży węch mam jak labrador (Menżu tak mówi), więc wyczuję nawet najsubtelniejszą różnicę :)


Pieluszka PUL Ecodidi z coolmaxem
Pieluszka PUL Ecodidi z coolmaxem

Otulacz pul Ecodidi z wkładem frotte
Otulacz pul Ecodidi z wkładem frotte

Otulacz pul Ecodidi z wkładem frotte i zabezpieczającą bibułką
Otulacz pul Ecodidi z wkładem frotte i zabezpieczającą bibułką

Zośka i drewniana zabawka jeż
Zośka w otulaczu Ecodidi myśli logicznie :)

i sama siebie nagradza

Pieluszki i otulacze bardzo dobrze przylegają przy nóżkach i w pasie, są mięciutkie i nie przeciekają.


Pieluszka formowanka


Czyli cała bawełniana (dzianinowa) pieluszka z wkładem z weluru bawełnianego. Rewelacyjnie sprawdziła się latem, kiedy pociło się wszystko na wszystkich, a Zośka śmigała w samej pieluszce.

pileuszka formowanka ecodidi na lato
Pieluszka formowanka w pieski


Co prawda pieluszka nie jest kompletnie nieprzemakalna, dlatego stosowaliśmy ją zamiast majteczek w domu, ale pupa świetnie w niej oddycha. Szczególnie polecałabym ją dla maluszków mających problemy z pupą, chociaż na czas spędzony w domu :)

Formowanka od Ecodidi
Formowanka od Ecodidi

jest radocha

Otulacz wełniany z dopinaną kieszonką


Wiecie co? Naprawdę żałuję, że się tak wkręciłam w PULe. Taki otulacz to świetna sprawa. Mała pupa oddycha, my mamy pewność naturalnych materiałów. Dziecku jest miękko i wygodnie.

wełniany otulacz ecodidi
Weniany otulacz? Co Ty mamo wymyśliłaś?


Szczerze, bardzo się bałam tej wełny, ale ostatecznie zastosowałam do jego prania płyn do wełny z lanoliną - nie lanolinowałam oddzielnie i prałam w pralce w programie do wełny. Jeśli mogłabym teraz wymienić, albo choć częściowo uzupełnić pieluszkowe zapasy dla Bąbelka, to z pewnością zainwestuję w wełniane otulacze.

wełniany otulacz ecodidi
wełniany otulacz Ecodidi

wełniany otulacz ecodidi
I to ręczne pranie można ominąć z odpowiednim sprzętem


Dodatkowo dopinana kieszonka, to opcja dla tych, którym zdarzają się kupne wpadki - to zawsze łatwiej uprać niż wełnę. A my i tak, jeśli spodziewamy się takiej wkładki używamy bibułek.

Dopinana kieszonka wełnianego otulacza ecodidi
Dopinana kieszonka - cudo

Dopinana kieszonka wełnianego otulacza ecodidi
Otulacz gotowy do użycia

I z zabezpieczającą wkładką


Mała nie pokazała ani przez chwilę, że nie pasuje jej materiał. Dla mnie też był on wygodny i przyjemny w użyciu. Zresztą spójrzcie na Zośkę, jak spokojnie śpi w tym otulaczku.

Otulacz ecodidi z kieszonką dopinaną
Na pupie wygląda super

Otulacz ecodidi z kieszonką dopinaną
I na wypiętej pupie

Otulacz ecodidi z kieszonką dopinaną do spania
I na śpiącej pupie też

Zdjęcie ze snu słabe - wiem, ale było całkiem ciemne i tyle udało się z niego wyciągnąć :P

Jak Wam się podobają te pieluszki? Chcielibyście takie dostać? Już niedługo na blogu konkurs, więc ku pamięci polubcie profil Ecodidi na Facebook'u i zaglądajcie do nas po szczegóły :)

Udostępnij to:

Komentarze

8 komentarze :

  1. http://szajba-mi-bije.blogspot5 września 2014 18:53

    Ale fajne te pieluszki . Na pewno o wiele wygodniejsze i przyjemniejsze dla pupci niż zwykłe pampersy . Tyle że nie dla nas . Jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do wielorazówem .Nie wiem czemu . tak jakoś ;) Chyba po prostu zbyt duży leń ze mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Ty to już jesteś encyklopedią wiedzy na temat pieluszek wielorazowych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne te pieluszki, nie słyszałam o nich, ale na pewno się zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj my tylko w wielorazówkach od początku. To tylko kolejne odkrycie... Ale trzeba mieć determinację - u nas to koszty :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj chyba jeszcze nawet połowy nie wiem... Ale tą bardziej popularną już przetestowałyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No co Ty? W ogóle o wielorazówkach? Zajrzyj do wyszukiwarki blogowej, znajdziesz kilka postów na ten temat. Pieluszki w różnych cenach, kalkulacje itp ;) Polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaglądam tu od niedawna, ale staram się nadrobić zaległosci czytając stare wpisy i muszę przyznać że piszesz bardzo życiowe, przydatne wpisy. Ja zamierzam przerzucić mojego pół roczniaka z pampków na wielorazówki i chciałabym zapytać Cię jako ekspertki czy iść odrazu w stronę otulaczy, czy próbować też kieszonek?

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję za miłą opinię. Kilka kieszonek warto mieć, choćby na wyjścia ze 2 - zawsze można je mieć gotowe do ubrania i ubrać nawet na stojąco (jeśli mogę zasugerować, to właśnie z tą powłoką zamiast polaru), otulacze są za to wygodniejsze do prania i wychodzi taniej, bo można ich użyć więcej razy dziennie, u nas bez kupy jeden dziennie wystarczał, a wymieniałam wtedy tylko wkładki (daję wtedy mikrofibrę albo grafitową owiniętą w flanelę lub tetrę, bo nie może być bezpośrednio przy pupie). No i obowiązkowo bibułki, widać je na fotkach. W razie dokładniejszych pytań, proszę o maila :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)