Spotkanie pełne mleka - MLEKOTEKA!



Kolejny tydzień, to wielkie święto. Święto mleka, oczywiście tego prosto od... Mamy :), czyli Tydzień Karmienia Piersią 26.05 - 01.06!

Czy to przypadek? Nie wiem, jeśli tak, to bardzo dobry przypadek, że TKP trwa od Dnia Mamy do Dnia Dziecka :) Bo mleko, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie możemy przekazać naszym maluchom :)







MLEKOTEKA


W Tygodniu Karmienia Piersią będziemy promować karmienia mlekiem kobiecym, a Fundacja Rodzić po Ludzku rusza z projektem Mlekoteka. Będzie to cykl bezpłatnych, otwartych spotkań. W każdym miejscu inne, ale z tych samym przesłaniem. Ja z pewnością wybiorę się na spotkanie do Poznania organizowane z szkole rodzenia dzieciok.pl.


Spotkania w 23 miastach!


Myślę, że każda chętna znajdzie swoje miejsce. Spotkania odbywać się będą w: Piasecznie, Wrocławiu,  Białych Błotach, Otwocku, Wągrowcu, Londynie, Gdyni, Sopocie, Bydgoszczy, Jabłonnej, Białymstoku,  Zielonej Górze, Toruniu, Mińsku Mazowieckim, Rzeszowie, Krakowie, Zakopanem, Warszawie, Szczecinie, Bielsko-Białej, Poznaniu, Katowicach i Śremie.

Wszystkie informacje możecie znaleźć na stronie internetowej Fundacji www.rodzicpoludzku.pl oraz na Facebooku :D https://www.facebook.com/events/653519944736837/?fref=ts.

Z kim spotkam się w Poznaniu? Spotkanie odbędzie się 31 maja :D 


Pamiętacie jak my się karmimy?


Co prawda, pisałam to jakiś czas temu, ale temat pomimo małych zmian aktualny jest nadal :) Myślę, że pora na aktualizacje w TKP :) Historia mojego karmienia piersią

Udostępnij to:

Komentarze

20 komentarze :

  1. bernadetta bolek22 maja 2014 12:03

    W Łodzi jak wykle nic nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszka G.22 maja 2014 13:12

    Jako matka karmiąca butelkowo poczułam się zdyskryminowana... Ja też chcę spotkanie! Dla MMowskich matek xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Oszalałaś? Dziecko trujesz i chcesz jeszcze spotkania?! Matko Boska, świat wariuje!


    Aguś Kochana, ja Ci zrobię spotkanie jakie chcesz w Szczecinie, tylko nie o karmieniu piersią, bo mi się już ten temat ulewa- dosłownie :(



    Sorry Wercia, to nic osobistego- mam nadzieję, że wiesz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnieszka G.22 maja 2014 13:49

    Nosz kurczę... To chyba jednak prawda! Sama się też zatrułam, bo testuję czy mleko ciepłe.... Bosz i teraz głupoty piszę. Pozwalam się ukamienować xD


    Szczerze? Mi też ten temat wycieka wszystkimi dziurami w ciele :( Wszystko przez te afery :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Afery? O, to wychodzi na to, że jak nic o żadnych aferach nie wiem- ale może to i dobrze :)


    Moje zdanie? Uwielbiam karmić, cieszę się, że mogę to robić, ale w dobie tak łatwego dostępu na temat informacji na temat kp i mm, myślę, że wałkowanie tematu karmienia na milion jeden sposobów jest już dla mnie grubą przesadą. Oczywiście- sposób żywienia maluszków i dzieci jest ważny, ale naprawdę robi mi się czasami słabo, kiedy jednego dnia, potrafię wejść na 10 różnych, przypadkowych czasami blogów i na każdym jakiś post o karmieniu piersią. Ktoś to nazwał sektą i czasami mam wrażenie, że się nie pomylił :)


    Oczywiście szanuję prawo Autora do poruszania takich tematów jakie ma ochotę. Ja jako czytelnik, mam to prawo, że nie muszę tego czytać. Jednym słowem- wilk syty i owca cała :)



    Czy taka akcja jak ta Mlekoteki jest potrzebna? Być może. Tylko, kurczę, szkoda, że nikt nie pomyślał o mamach karmiących mm... Chyba, że dla Nich też jest to spotkanie- żeby się podołowały, jaką straszną krzywdę robią swoim dzieciom.
    Amen.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale nich się mamy karmiące mm zorganizują i robią spotkanie :) Przecież większość spotkań dla Mam jest sponsorowanych przez producentów mm. Kochane! Po co takie mocne słowa. Spotkanie jest po to, żeby rozwiewać wątpliwości, pomagać Mamom i tyle. O składzie mm przeczytasz na stronie producenta. a o KP nie napiszą producenci.


    Wiele kobiet chce karmić piersią, a nie ma wsparcia najbliższych. Ja nie byłam na takim spotkaniu, natomiast mam kilka pytań, dlatego się wybieram. Każdemu, kto ma ochotę, polecam, a kto nie, to nie.



    Jakby było spotkanie mam buddyjek, to chrześcijanki byłyby dyskryminowane? A jak wegetariańskie, to te mięsne by się obraziły?

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nie do końca dobrze zrozumiałaś moje intencje. Ja naprawdę nie mam nic przeciwko takim spotkaniom i nie kwestionuję tego, czy warto iść, czy nie. Akurat daleka jestem od tego, żeby to robić. I jeśli Ktoś ma ochotę iść, to nie widzę również powodu, żeby musiał się komukolwiek z tego faktu tłumaczyć.

    Myślę, że to nie kwestia tego, że mamy karmiące mm się obrażą, może źle to ujęłam, co w tym przypadku miałam na myśli.

    A co do tego, że producent mm nie napisze składu i zalet kp, to mam oczywiście tego świadomość. O to właśnie mi chodziło, kiedy pisałam, że teraz jest bardzo dobry dostęp do informacji na temat kamienia. Na pewno dzięki takim akcjom Mlekoteki też, więc niech one sobie będą- mnie osobiście w żaden sposób to nie przeszkadza. Tyle, że tak jak napisałam w pierwszym komentarzu- karmienie piersią zdominowało inne tematy około dzieciowe i myślę, że coraz więcej mam, ma wrażenie, że temat jest już powoli nudny.


    Co nie zmienia faktu, że tak- jestem gorącą zwolenniczką kp!

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedź była wspólna i na Twój i na Agi komentarz. Nie jest to zaproszenie na aferę, tylko zaproszenie dla kogoś, kto ma jakieś pytania, ochotę się spotkać i rozwiać wątpliwości. Bo pomimo tego, że dostęp do wiedzy, to jest wiele mitów, które krążą i "psują wiedzę". Np niedouczeni pediatrzy czy babcie wiszące nad kobietami, które chcą karmić.

    OdpowiedzUsuń
  9. No z tym się oczywiście zgadzam, jest wiele mitów, które nawet mnie, przyprawiają o szybsze bicie serca :)

    Osobiście nie do końca zrozumiałam jakie afery Aga miała na myśli, ale wątpię, żeby chodziło Jej o to właśnie spotkanie. Prędzej chyba o jakieś afery na blogach, ale te na temat kp omijam szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna inicjatywa, bo wydaje mi się, że z powodu słabej informacji i marnego przeszkolenia położnych (zarówno w zakresie kp co i empatii) część mam chcących karmić naturalnie zbyt szybko porzuciło to na rzecz MM, z powodu problemów z tym związanych i braku pomocy w ich rozwiazaniu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Agnieszka G.22 maja 2014 17:02

    Kochana, ja to w żartach pisałam spokojnie, spokojnie :)


    A afery niestety są. Wiem, że nie tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Agnieszka G.22 maja 2014 17:03

    Ano na blogach... Się matki błotem obrzucają, a mi się już nawet tego czytać nie chce, bo nie ogarniam.
    A spotkania - popieram :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spoko. Nie chcę u mnie takich afer. Ja też w nich nie uczestniczę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak niewiedza to największe zło.

    OdpowiedzUsuń
  15. Agnieszka G.22 maja 2014 18:59

    Ale my tu ino żartujemy... Nawiedzimy Martę w Szczecinie? ;>

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja myślę, że jako, że my "som" dwie, to niech ona do nas zawita :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Popieram oby więcej tych akcji:) Zresztą ja od zawsze byłam za praca tej Fundacji:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo! Taka opcja też mi się widzi :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dopiero zaczęłam czytać ten blog i bardzo mi się spodobał :) ja w tym roku uczestniczyłam w poznańskiej Mlekotece :) Odbywała się w szkole rodzenia DzieciOK, do której chodziłam na zajęcia i powiem Wam, że było bardzo fajnie. Akurat moja córeczka nie bardzo chciała cyckać i w dodatku miała skazę białkową, więc początki karmienia były "wesołe". Podczas mlekoteki pogadałam z doradcą laktacyjnym i dietetykiem. Chyba tylko dzięki tym poradom karmiłam małą jeszcze przez pół roku :) Teraz, jak już mała biega, okazało się że ma silny refluks i dlatego nie chce jeść, ale dajemy radę :) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)