Lustereczko powiedz przecie, co robi Twoje dziecie?

Jak wiecie Zosia jeździ tyłem i jeździć tak będzie do oporu. Nasze następne dzieci też, oczywiście jak się w aucie pomieścimy :-)

Ale nie o tym, miało być o obserwacji.




Chcę je widzieć


I ja rozumiem ten argument. Wielu rodziców wyklucza foteliki RWF ze względu na niemożność kontaktu z Maluchem. Też miałam takie obawy, dlatego po wymianie auta na taki z poduchą z przodu, której nie można było wyłączyć, Zosia zmuszona była do jazdy z tyłu, a ja zaczęłam szukać. I znalazłam bardzo szybko. Lusterko


Lusterko BeSafe


To troszkę takie lusterko, jak spotkać można na skrzyżowaniach. Wypukłe, dzięki czemu ma większy zakres obserwowania.

Lusterko BeSafe


Lusterko można zamontować chyba w każdym aucie, jeśli nagniemy delikatnie instrukcję producenta, który sugeruje umieszczenie go na środkowym zagłówku. Nasze auto takiego nie posiada, dlatego wykorzystałam zagłówek, który znajduje się przed Zosią. Efekt? Oceńcie sami :-)

Zosia w kołysce

Zosia w RWF

Wiem, że zdjęcia nie pokazują całej rzeczywistości. W realu widoczność jest znacznie lepsza. Lusterko nie ogranicza widoczności w lusterku wstecznym, trzeba jednak uważać, żeby nie gapić się stale na dziecko :D

Nawet, jeśli nie chcesz używać fotelika RWF, warto w takie lusterko się zaopatrzyć, dlaczego? 


  • Przyda się każdemu rodzicowi przez etap pierwszego fotelika, minimum 9 miesięcy (choć powinno się wozić dziecię tyłem do 16miesiąca).

  • Jest dużo bezpieczniejsze, niż ciągłe myślenie, co tam też to dziecko wyczynia

  • Wygodniej spojrzeć w lusterko kątem oka, niż obracać całą głowę. (tu wyższość fotelika RWF nad FWF)

  • I Zosia może spać spokojnie :)

Zośka ostatnio w aucie głównie śpi :)



Udostępnij to:

Komentarze

30 komentarze :

  1. Fajna sprawa, tylko jak moja Jula jeździ przodem to mi już nie potrzebne. Ale dla Was jak najbardziej przydatne widzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgorzata M13 maja 2014 12:51

    Fajne. Zwiększa bezpieczeństwo jazdy. Świetny blog będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobieta blogująca13 maja 2014 13:58

    Fotelik jest dobry, lusterko też dobre rozwiązanie, ale u mnie koło 10 msc nastąpił protest poz względem jeżdżenia tyłem do kierunku jazdy, szczególnie z tyłu. Nic nie widział, płakał i wrzeszczał, więc taki fotelik montowany tyłem dla starszych dzieci to nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A próbowałaś taki duży fotelik tyłem? Nie :) No właśnie. U nas też były protesty przed siedzeniem w kołysce, w tym foteliku nie ma problemu. Dziecko widzi całą boczną szybę, nie tylko niebo, ani nie tylko tył fotela pasażera przed nim jak w foteliku przodem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie zwiększa. Odwrócenie się zajmuje na pewno więcej czasu niż zerknięcie w lusterko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas tak. Ale jak będziesz miała drugie, to nie zmieścisz się z tyłu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakupiłam już od pierwszej jazdy samochodem Kuby:)

    OdpowiedzUsuń
  8. o to właśnie mamy na liście zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Justyna Krzysztof13 maja 2014 20:07

    fajna sprawa, ale nam już nie potrzebna. Zosiula jeździ przodem do jazdy

    OdpowiedzUsuń
  10. My po pierwszej samotnej dość dalekiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. MisjaMacierzynstwo13 maja 2014 21:16

    A jaka jest cena tego lusterka? Też chcemy się w nie zaopatrzyć, bo faktycznie dużo spokojniejszy jest człowiek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupowałam na allegro. Samo lusterko około 25 zł a przesyłka rozłożyła się na więcej produktów, m. in. doidy cup :)

    OdpowiedzUsuń
  13. momenty z życia13 maja 2014 21:48

    A wiesz, że w tym tygodniu mówiłam o tym mężowi, ze czas kupić. Słyszałam o lusterkach na wielu szkoleniach i uważam, że to bardzo fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, naprawdę. Wydaje mi się, że Zośka też widzi w nim drogę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Że ja nie wiedziałam o istnieniu takie lusterka 5,5 roku temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No tak, niektóre rzeczy przydałyby się, a o nich nie wiemy :) Może dla następnego??

    OdpowiedzUsuń
  17. super dzieciaczki13 maja 2014 22:26

    To lusterko to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. McGyverski wpis!!! :))) a zmieniając temat: czuję zapach dużej nowości... nie wiem, czy domyślasz się, o co mi chodzi...

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie lusterko zdecydowanie ułatwia życie podróżującym rodzicom :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pół nocy sie zastanawiałam (przeczytałam komentarz przed spaniem) i nie wiem... Chyba mi katar wszedł na mózg?? :O

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolejna rzecz do listy zakupów internetowych. Szkoda, że Alior Sync przestał zwracać 5% za zakupy w sieci, może po połączeniu z T-mobile wróci. Mam taką cicha nadzieję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. U nas też takiej opcji nie ma :P A mogłoby :D chętnie przyjmuję wszelkie zniżki

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie lusterko to fajna sprawa. Nie wiedziałam w ogóle ze coś takiego jest. Nasza całą trójka przejeździła bez tego gadżetu. Teraz juz za późno, bo jeżdżą przodem.

    OdpowiedzUsuń
  24. dokładnie takie samo lusterko mam;)) świetna sprawa, bardzo szybko zakupiłam i teraz nie wyobrażam sobie jazdy bez niego.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nasza jeszcze długo pojeździ tyłem :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj, ja też, tym bardziej, że jeszcze długo tyłem pojeździmy

    OdpowiedzUsuń
  27. my jeszcze mamy spory zapas w pierwszym foteliku (Recaro Profi young), ale myślę, że następny również będzie tyłem do kierunki jazdy

    OdpowiedzUsuń
  28. O to to to :D Jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Dokładnie, protest i nas też był, po przesiadce do wysokiego RWF cisza i spokój. I dzieci przesadzone do FWF przestają płakać.Nie dlatego że jeździły tylem a teraz jadą przodem tylko dlatego że są wyżej i więcej widzą (choć i tak mniej niż w RWF)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)