Za to, że ona zawsze przy mnie, wielbie ją...

Muzykę :-)
O naszej historii opowiadać nie będę, bo kto by chciał to czytać... Chciałabym jednak podzielić się z Wami Naszymi Piosenkami. Nie wszystkie z nich są "o miłości", dla nas jednak są bardzo ważne. Przeżywaliśmy przy nich wiele wzruszeń, radości. W ogóle jesteśmy wrażliwi na muzykę, dźwięki i teksty. Dlaczego piszę o tym dzisiaj?



Taka jakby rocznica...


Dzisiaj mija dokładnie 3,5 roku od naszego ślubu... Mamy cudowną córeczkę, kochamy się... bardziej? mniej? INACZEJ, nie mniej... Na pewno nie mniej... Ale wtedy było inaczej... Pięknie, gorąco, duszno... ale co tam, to był Najszczęśliwszy Piętek 13 :-)

Czego wtedy zabrakło? Naszej muzyki, piosenek, które nas ze sobą połączyły. Te, których słuchaliśmy razem wpatrując się w siebie maślanymi oczętami... Zapomnieliśmy o tym w ferworze walki o najlepsze wesele stulecia, które organizowaliśmy sami :-)

Macie ochotę wysłuchać naszego TOP 5 - wspominkowych piosenek?


 

Indios Bravos - Nie Rytmiczny Me How    

 

 

 

Marika - Moje serce

 

 

 

Grubson - Naprawimy to

 

 

 

Abradab - Mamy królów na banknotach

 

 

O.S.T.R. - W miłości




Hmm... No dobra... Miało być TOP 5 - to było, a macie ochotę na jeszcze kilka? To rzucam :)


 

East West Rockers - Dotknąć Cię

 

 

 

Tabu - Jedno słowo

 

No i nasza pierwsza piosenka na weselu, w zupełnie innym klimacie


Ale za to polecam, jako alternatywę dla klasycznej wersji walca :-)


 


Niestety, filniki całkowicie zamuliłyby posta :-/

Ktoś z Was ma jakieś Muzyczne Hity, przy których włos staje dęba, a ciary biegają przy całym ciele? Podzielcie się ze mną...

 EDIT: Zapomniałam o ostatniej, też bardzo ważnej... Zeus - Wychodzę

Udostępnij to:

Komentarze

30 komentarze :

  1. Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy!
    Ja tez lubię pamietac o takich połówkach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Monika Dętkoś13 lutego 2014 21:56

    Uwielbiam <3 szczególnie O.S.T.R. i Indios Bravos :) Dzięki za dobrą nutę, przypomniałaś i teraz mnie dopadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkiego najcudowniejszego z okazji rocznicy' duzo milosci i samych pieknych chwil. i na zawsze świeżego uczucia!;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  5. bernadetta bolek14 lutego 2014 08:21

    Wszystkiego najlepszego i oby więcej było takich rocznic.
    Większości piosenek nie znałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Budująca Mama14 lutego 2014 09:09

    A co, zawsze jest co świętować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Budująca Mama14 lutego 2014 09:10

    Dobra nuta nie jest zła :D Trzeba ją rozprzestrzeniać

    OdpowiedzUsuń
  8. Budująca Mama14 lutego 2014 09:10

    Dziękujemy - szczególnie za tą świeżość :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Budująca Mama14 lutego 2014 09:10

    Dziękujemy

    OdpowiedzUsuń
  10. Budująca Mama14 lutego 2014 09:11

    Mam nadzieję, że podeszły piosenki? Dziękujemy, chcemy więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, widzę, że mamy kompletnie odmienny gust muzyczny! :) Ale fajnie mieć tkaie swoje piosenki i my z meżem też je mamy... A po ślubie w lipcu stuknie nam 8 lat, więc ja do Ciebie to weteranką chyba jestem... :)
    Fajne są te początki! Gratuluję i dużo miłości życzę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Agnieszka - Mama Lenki14 lutego 2014 16:19

    Uwielbiam kawałek Mariki- Moje serce :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Budująca Mama14 lutego 2014 18:59

    No my już ze sobą 6 lat jesteśmy w sumie, więc też nie mało ;) Dziękujemy. Co do muzyki - ja lubię każdą, ale ta do mnie przemawia szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z kolei jestem bardzo wybredna, jeśli chodzi o muzykę. A już hip hop i rap szczególnie nie są w moim klimacie. :) A jak już liczyć okres narzeczeństwa no to nam stuknie 12 lat w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Budująca Mama14 lutego 2014 19:48

    :) ja w szkole muzycznej nauczyłam się szanować każdą :) O gustach się nie dyskutuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej ale ja nie napisałam, że nie szanuję :) Lubić a szanować to dwie różne sprawy! A zdarzają się też utwory hip hopowe, które lubię za mądry tekst i przesłanie, choć niestety do skzoły muzycznej nie było mi dane chodzić. Pewnie piękne doświadczenie. :) Mnie miłość do muzyki zaszczepił tata i pewnie stąd moje upodobania idące w stronę rocka.

    OdpowiedzUsuń
  17. East west rockers - omg to nasz hit, kiedy ja tego słuchałam lata świetlne temu ! aż mi się nucic chce choć obok potworki zasypiają :P

    Pozdrawiam i zapraszam do nas.

    Ola.

    www.wiedzmanamiotle.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Budująca Mama16 lutego 2014 11:37

    :) a niedawno (pewnie około 2 lata temu) zrobili kolejny utwór w tym klimacie będę na pewno ;) Zosia co wieczór ma muzykę puszczaną - tą naszą :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje lubią Maleńczuka ku rozpaczy dziadka :D

    OdpowiedzUsuń
  20. oj to takich rocznic X50 życzę ps. już wiem skąd Zosia tak ten hip-hop uwielbia:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Budująca Mama1 marca 2014 18:41

    oooczywiście :D Dziękujemy

    OdpowiedzUsuń
  22. momenty z życia1 lipca 2014 23:24

    Za Grubsona masz u mnie meeeeega całusa. Uwielbiam go a jego teksty zawsze niosą jakieś głębsze przesłanie.
    Szkoda, że ja nie mam takich Topów muzycznych, no cóż niektórzy zakochują się przy The Kelly Family :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobra nuta nie jest zła :) Bardzo inspirujący jest Twój wpis, uwielbiam muzykę!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. i tak powinno być. Musimy gromadzić dobre wspomnienia nawet w piosenkach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. hehe :D Grubson rządzi :) Kiedyś nam się udało na koncercie 3ody z Grubsonem być :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Najpiękniejszego życzymy :) my już razem 13 lat, od ślubu 6... ehhhhh a naszą piosenką na weselu była 'Kocham Cię' Sławka Uniatowskiego - mało komu znana, a cudna.... a do tego zaśpiewana przez moją przyjaciółko-siostrę :) aż teraz się wzruszam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Grubson - ale https://www.youtube.com/watch?v=6BnT_wkuMBA - zawsze widzę Kawah Ijen (http://goo.gl/tTTpue), na które nie weszłam bo Tuptaczek już był w brzuchu a ja tłumaczyłam sobie, że odpowiedzialna mama nie wchodzi do kopalni siarki. Filmik właśnie z tym podkładem muzycznym nagrał mi brat

    Bednarek - https://www.youtube.com/watch?v=0SEg695ce3k - słuchałam całą ciąże i słuchalismy w trójkę zaraz po narodzinach Tuptaczka

    Pidżama Porno https://www.youtube.com/watch?v=4lAuvjrrhdQ - nasz kawałek choć historia nie ma z nami nic wpólnego

    I najważniejsza - piosenka Tuptaczka - https://www.youtube.com/watch?v=JZ4ZuGW9WjY&list=UURGI_Vl-lASQmAt1vuFJkFA - zawsze potrafi go uspokoić i zawsze cieszy się jak ją słyszy



    Zanim skończyłam pisać przesłuchałam Twoje piosenki, których nie słyszałam. Wszystko mi "leży'. Fajnej muzyki słuchasz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. hehe... A ja chciałam iść na kilka koncertów i mój Menżu się okazał rozsądnym rodzicem i mi zabronił :P Ale jakoś na początku ciąży byłam na Ostrym :) Wtedy mu się podobało, bo miał taksówkę za free ;) A ten utwór co działa na Tuptaczka Zośkę też zafascynował :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)