Pełnowartościowe śniadanko dla dziecka po 6 miesiącu

Zosia ma już prawie 7 miesięcy, kaszkę jada od 4 miesiąca. Pisałam już o tym, jak wprowadzałyśmy gluten w poście o rozszerzaniu diety.

Nikt chyba jednak nie byłby zadowolony z jedzenia w kółko tego samego, dlatego postanowiłam tą kaszkę zmienić?/udoskonalić?/dosmaczyć? (niepotrzebne skreślić) nie chcę, żeby z Zośki zrobił się niejadek, a jedzenie nudne, szybko może do tego doprowadzić. Zosia chętnie pije z piersi, pisze o tym tutaj, ale wprowadziliśmy już 3 posiłki, dlatego wymyślać trzeba :-).



Znowu to samo?



Kaszki gotowe


Wiadomo, że producenci zalewają nas po prostu ilością różnych smakołyków dla maluchów, ale ceny są zbyt wygórowane. Poza tym, w większości lista składników jest zbyt długa, jak na jedzenie zdrowe (nie ukrywajmy, ale im więcej, tym gorzej), no i zawierają cukier. Zosia dużą babeczką jest, podobnie jak Mama. Tatuś do okruszków nie należy, więc 'obciążona genetycznie' jest. Po co mamy jej dodawać cukru w pierwszym roku życia? Jeszcze się tego naje :-)


Przepis na śniadaniową kaszko - owsiankę dla niemowlaka z mlekiem mamy


Potrzebujemy:

- 60ml mleka (ja używam swoje, można kombinować z modyfikowanym, ale na tym się nie znam, nie wypróbowałam)

- 20ml wody (proporcje mleka do wody można zmieniać zależnie od upodobań. Im więcej mleka, tym słodsze danie)

- 5ml kaszki manny błyskawicznej (łyżeczka)

- 5ml płatków owsianych błyskawicznych (łyżeczka)

- 3-4 łyżeczki owoców (u nas dzisiaj krem z jabłek i śliwek, ale można zrobić np. prażone jabłka samemu)

W naszym przypadku owoce często są z lodówki, i chłodzą danie, dlatego jest od razu do jedzenia.

Zaczynamy od przygotowania mleka, przelewamy je do garnuszka razem z wodą.
Dosypujemy kaszkę i płatki i od razu mieszamy.
łyżeczka kaszki

łyżeczka płatków owsianych

Zaczynamy podgrzewanie. Ja robię to na małym ogniu, żeby nie przesadzić i nie przypalić całości. Taka ilość i tak bardzo szybko nam się zagotuje. Nie można zapomnieć o dość częstym mieszaniu, bo kaszki lubią przyklejać się do garnków...
Kaszka na początku gotowania


W międzyczasie przekładamy owoce do miseczki.
3 łyżeczki owoców



Kaszkę gotujemy na bardzo małym ogniu 3minuty (wg przepisu z opakowania) co chwilę mieszając.
Gotowanie kaszki
Kaszk0 - owsianka pod koniec gotowania

Po upływie tego czasu przelewamy całość do miseczki z owocami i dokładnie mieszamy.
Kaszka z owocami
Jeśli konsystencja jest za rzadka dosypujemy trochę kleiku - u nas dzisiaj ryżowy.
Klik błyskawiczny dodajemy do letniej kaszki


I tak mamy pyszne śniadanko, bez cukru, z owocami, ze zbożami (i to trzema) :-)
Gotowe danie


Mama może i dla siebie przygotować takie śniadanko, ciekawsze niż zwykłe kanapki, i dobrze robi na trawienie. W wersji dla dorosłych mogą pojawić się różne owoce, siemie lniane i otręby.
Kto się skusi na takie pyszności?

Zosi smakowało :)
mmm... pyszne...

Taka poważna, bo je dorosłe śniadanko

i zajadam dalej

pusta miseczka mówi sama za siebie

Wieczorem serwujemy taką samą kaszkę, ale... kukurydzianą z płatkami ryżowymi. Owoce też daję, staram się, żeby były inne niż rano. Smacznego :)

Udostępnij to:

Komentarze

6 komentarze :

  1. O kaszkach bez cukru pisałam. Ceny zabójcze ;) Ale mój nie chce jeść moich robionych bo... i tu się można domyślać wielu rzeczy ;) Tak samo dziś odmówił wszelkich dań mlecznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Zosia próbowała odmawiać przez jakiś tydzień - pewnie ząbki akurat męczyły. Aktualnie jesteśmy na etapie - z obiadku tylko kilka łyżeczek, ale chlebek chętnie miętoli - chociaż coś :)

      Usuń
  2. Kochana super pomysł, ale proponowałabym ugotować otręby i kaszkę mannę na wodzie, potem dodać do Twojego mleczka. Gotowane traci prawie wszelkie wartości odżywcze w mleczku:( Pozdrawiam i na pewno wypróbujmy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałam... Niestety, to nie to samo. Ja z pełną odpowiedzialnością tracę te cenne wartości odżywcze z 60ml, bo mała jeszcze duuużo mleczka pije oprócz tego :P czasem trochę mleczka dolewam jeszcze po gotowaniu i dosypuję więcej kleiku. Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. To smacznego życzymy! U nas dzisiaj z potartym jabłuszkiem :)

      Usuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)