Budowa domu krok po kroku - krok 2 - konstrukcja, ocieplenie, dach

Kolejna część naszych wspomnień z budowania domu razem z radami, na co warto zwrócić uwagę :-)

Kiedy to wszystko, o czym pisałam w pierwszym poście tej serii, było przygotowane, na plac budowy weszła Firma, która podjęła się zbudować dom i wykończyć go z zewnątrz. Jak wykonały ich prace po kolei?



Dyscyplina i organizacja pracy


To bardzo ważne w budowlance. Większość katastrof, czy problemów budowlanych uzależniona jest od błędu ludzkiego. A diabeł tkwi, jak to zwykle bywa, w szczegółach.

Nasz ostateczny wykonawca okazał się sumienny i profesjonalny. Panowie zajmowali się tym, co potrafili, i nie było osób 'od wszystkiego'. Trzeba było wymurować? Przyjeżdżał murarz, trzeba było ekipy od drewna, przyjeżdżała ekipa od drewna.

Dzięki temu niektóre prace mogły odbywać się równolegle. Całość prac, wykokanych przez firmę zajęła około 6tygodni.


Co zrobili w tym czasie:


- Ustawili, zamocowali do fundamentu oraz skręcili całą konstrukcję drewnianą (dlaczego zdecydowaliśmy się na dom drewniany, pisałam TUTAJ),

Pierwsze ściany montowane na fundamencie


- Kostrukcja drewniana stanowiła zarówno ściany parteru, jak i wiązary dachowe (więźba), które tworzyły też częściowo strop.

Szkielet od przodu

Szkielet od tyłu


- Następnie zajęli się obijaniem budynku płytami OSB. PŁyty te były wstępnie przymocowane do konstrukcji wkrętami, po czym solidnie przymocowane gwoździami.

I powoli lecimy z OBS

Dom w OBS z przykrytym dachem - przód

Dom w OBS z przykrytym dachem - tył


- Kolejną wartwą była wiatroizolacja, która musi szczelnie 'opasać' dom, a w międzyczasi w domu powstawały kominy z gotowych pustaków keramzytobetonowych. A dach został przykryty membraną oraz łatami pod dachówki.

Ubieramy dom w wiatroizolację i styropian


- Osobna ekipa zajęła się montażem okien i bramy garażowej (okna widać TUTAJ - to jedna z rzeczy, na których nie oszczędzaliśmy)

- Wtedy ekipa murarzy zajęła się ocieplaniem całości domu styropianem, ryflowanym, który był mocowany za pomocą kołków, rozpoczynając od listwy startowej. Pamiętać też trzeba, że przy styropianie nie ma co oszczędzać kilku płyt, żeby wyszło go mniej. Płyty styropianowe powinny być układane z przesunięciem o pół płyty. Jasna sprawa, że nie musi to być idealnie na środku, ale przesunięcie kolejnych warstw o 10cm nie spełni dobrze swojej roli... Przypilnujcie swoje ekipy, żeby styropian był ułożony jak mur z cegieł - na mijankę :-)


Ściana tylna w styropianie

- Dekarze - Stolarze w tym czasie przygotowywali ścianki działowe i podłogę, a następnie rozpoczęli prace nad podbitką.

- Po styropianie przyszedł czas na zakończenie podstawowej elewacji, czyli klej i siatka.

- Kiedy elewacja od strony technicznej była już gotowa, położono podbitkę (żeby kładąc ją później nie naruszyć ostatecznego tynku) i szybko otynkowano ścianę między domem a garażem, widoczną na zdjęciach, żeby później nie przeszkadzać dekarzom w kładzeniu dachówki.

- Na tak przygotowany dom weszli dekarze z dachówką. Cały dach zajął im kilka dni, razem z montażem okien dachowych. Około tygodnia. Dom wyglądał już jak DOM :-)

Nakładanie kleju na siatkę zajęło wprawnym pracownikom 2 dni


- Pozostało jeszcze otynkować dom tynkiem strukturalnym, i na tym skończyły się prace dodatkowych firm w aspekcie budowlnym. Dom wykończony z zewnątrz. Można było spokojnie pracować w środku, mogliśmy nie obawiać się już ulew i śniegu.

Nasz dom - zupełnie jak dom - przód

Nasz dom - zupełnie jak dom - tył


Koszt wybudowania do tego stanu (nazwijmy go zamkniętym z zewnątrz), to około 200 tys. razem z materiałem.

Przyszedł czas na instalacje (elektryczne i sanitarne) oraz wypełnianie ścian od wewnętz, co opiszę w następnym poście :-)

Podoba się domek? Masz pytania do technologii drewnianej? A może zastanawiasz się, czy ekipa robi coś poprawnie? Napisz!

Pamiętaj o KONKURSIE 
możesz napisać kilka konkursowych komentarzy



    Śledź nowe posty :-)
Follow on Bloglovin

Udostępnij to:

Komentarze

9 komentarze :

  1. Strasznie mnie kusisz tymi opowieściami.
    A może i ja w końcu rzucę to wszystko (no prawie) i zabiorę się za nasz domek wymarzony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to jest skok na głęboką wodę - przynajmniej w naszym przypadku :-) Polecam - naprawdę fantastyczna przygoda :-) Chętnie podpowiem, na co zwrócić uwagę przy projektowaniu / wybieraniu projektu... Warto na to poświęcić czas - my swój projekt wałkowaliśmy rok (w marzeniach) a ostateczny projekt powstawał tydzień - od pierwszej kreski do skompletowania papierów do urzędu...

      Usuń
  2. Budująca Mama gratuluję siły i pomysłu! szukam info o styropianie, przymierzamy się do ocieplenia domu i mąz znalazł styropian w systemie polskiej Termo Organiki to wyższa półka, więc szukałam opinii i trafiłam tutaj (na marginesie gdyby ktoś coś słyszał, to proszę o info!) 3mam kciuki! Good job!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :) Jeśli chodzi o Termo Organikę - to rzeczywiście wyższa półka. My mamy knauffa ryflowanego 0,039 15 cm i jest cieplutko, o czym pisałam dokładniej tutaj: http://budujacamama.blogspot.com/2014/03/byo-ci-ciepo-zosi-owszem.html pod podłogą mamy zwykły styropian twardy kępno i też daje radę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, sam osobiscie mysle nad budowa takiego domu. Wiele czytalem i widze ze Pani ocieplala styropianem co przy domach szkieletowych jest wielkim bledem. Ze wzgledu na to ze styropian ma niska paroprzepuszczalność. Najlepsza jest wełna kamienna oczywscie nie lamelowa. Mam nadzieje ze jednak odpowiednia wentylacja zostala wykonana do styropianu poniewaz za 10-15lat moze wyjsc wilogc na scianach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że jest Pan sprzedawcą wełny. Każdy materiał ma swoje wady i zalety. Jak pisałam w tekście styropian był ryflowany i montowany na listwie startowej, a wentylacja domu jest istotna niezależnie od wybranego materiału. Większość błędów zaczyna się już na etapie fundamentów i ich izolacji przeciwwilgociowej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to jest z tą wiatroizolacją? Przestrzega się rygorystycznie żeby była szczelna a następnie dziurawi się ją kołkami do montażu styropianu!
    Styropian ryflowany spełni swoje zadanie tylko pod warunkiem, że jego bruzdy idealnie będą się pokrywały na całej wysokości ściany. Tak więc nie można go sobie układać ot tak sobie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziurawi się ją ale za pomocą wkrętów, pod które nie wierci się otworów w wiatroizolacji. Całość jest nawet nieco dociągnięta to wewnątrz otworu przez gwint. A styropian owszem, trzeba układać w odpowiedni sposób, ale nie jeden nad drugim, czy z przesunięciem o jeden ryfel. Wyżłobienia muszą się pokrywać, a na dole jest otworowana listwa startowa.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)