6 rzeczy, na których nie oszczędzaliśmy w trakcie budowy

Budowa to ogromna inwestycja. Nie każdy ma nieograniczony budżet. My nie czekaliśmy na zebranie gigantycznego wkładu własnego, ani nie dostaliśmy połowy od rodziców (swoją drogą - tacy, to mają dobrze). My mieliśmy cel - mieć już swoje, teraz i jak najszybciej, żeby nasza rodzina mogła się szybciutko powiększyć :-)
Prawie każdy inwestor staje więc przed wyborem - tanie, czy dobre. Droższe, czy gorsze? Poniżej przedstawiam 6 rzeczy, na których jakości nie oszczędzaliśmy i jesteśmy zadowoleni.




1. Drewno i konstrukcja


Drewno konstrukcyjne musiało być suszone komorowo, czterostronnie strugane i zaimpregnowane ciśnieniowo. Nie było mowy o żadnym dziadostwie z tym związanym. Na każdym elemencie, jaki dotarł do nas z fabryki widniała pieczątka z certyfikatem jakości. Ponadto dotarły do nas gotowe elementy konstrukcyjne (ściany i wiązary). Elementy były połączone za pomocą płytek kolczastych w fabryce, dzięki czemu jakość i dokładność wykonania była znacznie lepsza.


Stawianie pierwszych ścian konstrukcyjnych

Pieczątki świadczące o jakości drewna



2. Okna i rolety


Tutaj też nie było miejsca na taniochę. Okna zamówiliśmy już przed rozpoczęciem budowy. Wybraliśmy 3 szybowe na profilu WEKA. Zdecydowaliśmy się na kolor jedynie z zewnątrz, co okazało się ich zaletą (białe wewnątrz zawsze pasują do wystroju).
Rolety zewnętrzne w kolorze okien z puszką montowaną nad oknem wypełnioną grafitowym styropianem. Niestety, rolety montowane na zewnątrz nie przypadły nam do gustu, a te z ukrytymi puszkami wymagały doinwestowania. Ponadto sterowanie. Zdecydowaliśmy się na sterowanie elektryczne za pomocą przycisków przy konkretnych oknach oraz z centralki.


Okna w kuchni

Widok na okna tarasowe


4. Ocieplenie


Wybraliśmy materiały ociepleniowe o dość dobrych parametrach cieplnych (ale bez przesady, nie cisnęliśmy lambdy o każdą setną, bo w pewnym momencie przestaje to mieć sens).
Zastosowaliśmy styropian ryflowany o grubości 15cm, dzięki temu dom będzie dobrze docieplony, a konstrukcja będzie miała szansę "wyrzucić" ewentualny nadmiar wilgoci.
Poza tym wełna mineralna Unimata o grubości 15cm w ściany i 25 cm na dach.
Dzięki temu dom zyskał naprawdę dobry wynik certyfikatu energetycznego, ale sprawdzimy po roku użytkowania, jakie wyjdą nam rachunki.


Montaż styropianu na elewacji



4. Dach - dachówki, rynny


Za namową dekarza wybraliśmy dachówki ceramiczne, pomimo wcześniejszego nastawienia na betonową. Jego zdaniem betonowa często zarasta mchem i innymi badziewiami. Jest porowata i mniej odporna. Poza tym jest ładniejsza, a cena w promocji nie była dużo wyższa. Do tego orynnowanie PCV z porządnej firmy.


Widok dachu po założeniu dachówki Bogen antracyt



5. Posadzka


Jak już pisałam w poście o ogrzewaniu wybraliśmy posadzkę Agilla z Lafarge'a, dzięki czemu nie musimy godzinami czekać na rozruch ciepła w domu. To bardzo ważne przy naszym typie ogrzewania. ale... zaoszczędziliśmy na kaloryferach :-)


6. Kuchnia


To właściwie jedyne pomieszczenie w domu z nowymi meblami. Zdecydowaliśmy się na meble z IKEI. Wiedząc, że meble mają posłużyć nam długo, nie wybraliśmy tych najtańszych. Poza tym sprzęt też jest nowy (lodówka, płyta i piekarnik). Nie mieliśmy nic swojego (oprócz zmywarki), a kupowanie używanych sprzętów może okazać się ryzykowne, postanowiliśmy więc wybrać nowe, niekoniecznie z najwyższej półki, ale nie "byle buble". Kuchnię dobrze widać też TUTAJ


Moja wymarzona kuchnia



To by było na tyle. A co Wy uważacie za rzeczy najważniejsze? Na czym nie można oszczędzać nie tylko przy budowaniu, ale też w innych aspektach życia?


Udostępnij to:

Komentarze

8 komentarze :

  1. Bardzo przydatny post:) Nam proponują zamiast dachówki blacho-dachówkę. Co o tym myślisz? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkałam w domu z blachodachówką - jest dość głośno, pomimo ocieplenia wełną (która spełnia zadanie również izolacji akustycznej). Ja taką opcję zdecydowanie odrzuciłam. Jednak dom drewniany to konstrukcja lekka, taki dach zawsze lepiej dociąży, a tym samym ustabilizuje konstrukcję. Poza tym, w przypadku blachy ssanie wiatru jest dość istotnym obciążeniem. Na dachówkę wiatr raczej nie ma wpływu, ponieważ jest na tyle ciężka, że przewyższa siłę ssącą. Duża to jest różnica w cenie? Ja bym bazowała na konkretnych wycenach, i wtedy można kalkulować. Zdecydowanie blachodachówka jest prostsza do położenia, szybciej idzie, ale nasz dach położyli w tydzień dachówką... Cena naszego dachu, razem z oknami dachowymi (5 sztuk), całym orynnowaniem i opierzeniem zmieściła się w granicach 37tysięcy (materiał z robotą). Jak Wam to wyceniają?

      Usuń
  2. Ale chyba nie wliczono więźby do tej ceny? Bo jeśli tak, to cena bardzo niska!! Nam jeszcze żadnych kosztów nie wyliczają, sugerują;) Jesteś już drugą osobą, która poleca przy tej konstrukcji dachówkę, chyba coś w tym musi być.

    OdpowiedzUsuń
  3. W domu szkieletowym więźba jest elementem konstrukcji i MUSI być wykonywana przez tą samą ekipę do dom, z tych samych materiałów i stanowić z nią jedną całość. Więźba, to tak naprawdę żaden wielki koszt. Nasza cena dotyczyła membrany, łatowania, dachówki, okien, wyłazu i dachówki z orynnowaniem i położeniem. Ja tam uważam, że na wszystko trzeba mieć wycenę. Polecam naszego wykonawcę, on zajmuje się też dachami. Chociaż w naszym przypadku wykonywał nam ją kto inny, bo cudem wykonawca całości domu znalazł czas na załatwienie naszej sprawy, o czym pisałam w poście http://budujacamama.blogspot.com/2013/12/caa-historia-rozpoczea-sie-w-maju.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za wszystkie informację! Już się biorę do czytania postów:) Warto mieć opinie równych osób, w końcu budowa domu to nie zakup nowej pary butów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może nie znajdzie Pani wszystkiego, czego oczekuje, chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Sami poświęciliśmy kupę czasu na wybór technologii. Sama skończyłam Politechnikę i jestem konstruktorem, więc miałam trochę łatwiej. Znalezienie wykonawcy też jest nie lada sztuką. Najlepiej znaleźć kogoś z polecenia. Z przyjemnością doradzę na co zwrócić uwagę. Polecam budowanie, to szkoła życia, uczy pokory, ale jest świetną przygodą.

      Usuń
  5. bernadetta bolek12 lutego 2014 07:35

    Ocieplenie jest bardzo ważne, jak ktoś nie ociepli starannie budynku to potem latami traci na ogrzewaniu, a niewiele osób wie że należy także ocieplić dom od dołu

    OdpowiedzUsuń
  6. Budująca Mama12 lutego 2014 10:31

    tak, tak... i lecą - tysiące za gaz... U nas pod posadzką jest 20cm styropianu :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)