Półroczek Zosi - co potrafi 6 miesięczne niemowlę

Dzisiaj, dokładnie o 19:22 minie pierwsze pół roku życia naszej Pierworodnej.


Zosieńka mierzy 71cm (97centyl) i waży 8,76kg (90-97centyl). Właśnie przygotowując dla Zosi na pamiątkę półroczku siatkę centylową, natrafiłam na takie głupoty, że przygotowałam króciutką notkę o siatkach centylowych.


Moje pierwsze 6 miesięcy z Zosią

Jak było do tej pory?

Były momenty, kiedy czułam, że wszystko mnie przerasta... Ba! Nadal są takie momenty, że mam ochotę, uciec, zakopać się i odkopać za 20lat, jak moje dziecko będzie już samodzielne... Oczywiście takie ochoty mijają po 20minutkach snu (jeśli mają miejsce nocami) lub kilku wolnych oddechach w samotności...



Sposób na dziecko w amoku

Każdy czasem potrzebuje resetu, zarówno płaczące dziecko, jak i próbująca temu zaradzić Mamucha. Także kiedy nie mam już pomysłu na Zosie, bo próbowałam już wszystkiego, a nadal nie mogę jej dogodzić, po prostu zostawiam ją w bezpiecznym miejscu (zazwyczaj łóżeczko), zamykam drzwi od pokoju i wychodzę. Wystarczają mi sekundy, do minuty może czasem. Muszę odetchnąć, na spokojnie zastanowić się, co może być przyczyną tego lamentu, jak mogę Małej pomóc. Zazwyczaj po takiej chwili na tyle się za sobą stęsknimy, że udaje się ogarnąć sytuację, która mogła już trwać nawet 2 godziny.

Ogólnie nie było źle...


Tak czy siak uważam, że zgrałyśmy się dobrze, mamy swój plan dnia, wiemy kiedy Zosia potrzebuje jedzenia, a kiedy spania. Sama z siebie nie jest marudna, ale lubi mieć kogoś obok siebie, nawet gdy bawi się sama, taka już z niej towarzyska dziewczyna :-)

Co Zosia lubi najbardziej

Obecnie Zosia spędza dużo czasu na zabawach. Potrafi już się sama zabawić. Ma pianinko, gąsieniczkę gawędziarkę i matę edukacyjną z mnóstwem zabawek 'do rączki' - gryzaczkami, grzechotkami, grającym kotkiem. Poza tym sprezentowane przez Babcię piankowe puzzle robią furorę :P W święta dojdą na pewno nowe zabawki.

Lubi patrzeć jak jemy, dostaje wtedy swoją 'dupkę od chleba' do pomemlania. Kiedy ja robię coś w kuchni często siedzi w leżaczku i dostaje ulubiony gryzak z lodówki :-). Już jakiś czas temu zaczęliśmy rozszerzać dietę Zosi

 
Od kiedy Zośka poznała pozycję siedzącą, najchętniej tak spędzałaby większość swojego czasu. Sadzamy ją więc w kojcu, gdzie ma miękkie ściany z siateczki, za dupką leży poducha 'rogal' i się zabawia. Teraz to już bardzo długo siedzi bez asekuracji, ale czasem zdarzy jej się opaść z sił, dlatego poducha musi być ;-) sama próbuje już kładąc się na brzuchu dotrzeć do jakieś zabawki. Staram się też często kłaść ją na brzuszku (choć po szczepieniu nie było to możliwe). Dzisiaj zauważyliśmy, że są momenty, kiedy dźwiga brzuszek bądź dupkę do góry :-) taka silna z niej dziewucha :-)



Oprócz umiejętności fizycznych Zosia również rozwija się świetnie: ładnie reaguje na swoje imię i uczestniczy w domowych rozmowach swoimi babababababa, łałałała czy mamamama :-) bardzo często się uśmiecha, uwielbia całuski i przytulaski.

A co Wasze dzieci umiały po 6miesiącu? Jak dajecie sobie radę z dziećmi walczącymi o władzę w domu? Jakie proponujecie zabawy dla takich maluszków?



Pozostałe wpisy tej serii:

Udostępnij to:

Komentarze

1 komentarze :

  1. Weroniko ... piszesz bardzo ciekawie i interesujaco , zachecasz dalej do czytania ... moja corcia , jak wiesz sama jest mama , wiec trudno mi teraz powiedziec , jak to bylo , gdy byla malenka .. wiem i pamietam , ze potrafila dlugo spac :) uwielbiala kolorowe szmaciane lalki .. smok0 to bylo cudo w jej buzi ha ha , znaczy sie , on od jej pyszczka byl wiekszy i tak go wypluwala co chwile ,.. obeszlo sie wiec bez niego ... ciekawi mnie , czy inne mlode mamuski , czytajace twoj blog , maja podobne sytuacje ze swoimi pociechami :) Pozdrawiam serdecznie was i Zosie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)