O czym warto pomyśleć przy decydowaniu się na ogrzewanie podłogowe

Jak pisałam tutaj, zdecydowaliśmy się zastosować ogrzewanie podłogowe w całym domu. Niestety, wiąże się to z pewnymi ograniczeniami, ponieważ tylko wtedy można skutecznie wykorzystywać taki system grzewczy.


Moim zdaniem, nie jest ciężko żyć w domu z ogrzewaniem podłogowym. Wystarczy stosować kilka prostych zasad.
Właściwie nie są to duże obwarowania, a urządzając nowy dom, nie jest to nawet zbyt kłopotliwe, ale musimy się przygotować na odrobinę ograniczeń.


Ograniczenia przy ogrzewaniu podłogowym


Przede wszystkim wszelkie gabarytowe meble powinniśmy zaplanować wcześniej i nie kłaść pod nimi rurek grzewczych. W naszym przypadku już na etapie projektowania wiedzieliśmy gdzie będzie znajdowała się duża komoda, meble w kuchni czy wanna. Tam też nie rozmieszczaliśmy rurek, aby nie przegrzać podłogi. Poza tym, po co ciepło pod szafkami kuchennymi? Dodatkowo szafki w kuchni jak i komody w gabinecie oraz łóżeczko dla Zosi mamy bez cokołu a na nóżkach. Dzięki temu zapewniony jest przewiew przy samej podłodze. Nasze łoże też nie jest zabudowane, chociaż brakuje mi tego trochę - wolałabym posiadać jeżdżące skrzynie pod łóżkiem, ale myślę, że może uda mi się znaleźć jakieś na odpowiednio wysokich kółkach, albo... Coś się dorobi ;-)


Dywan a ogrzewanie podłogowe


Za akcesoriami takimi jak dywan nie przepadam ani ja, ani mój mąż, więc bez żalu z niego zrezygnowaliśmy :-) jednak jak wiadomo Zosia jest małym dzieciątkiem i czasem rozłoży się jej jakiś kocyk na podłodze, czy puzzle z pianki. Takie wynalazki skutecznie ograniczają przepływ powietrza przy podłodze. Trzeba jednak zwijać takie sprzęty, a nie zostawiać na stałe. Mamy też kojec na nóżkach, dzięki czemu Zosia może swobodnie ćwiczyć swoje pompeczki, a podłogówka nie jest zagrożona :-D.


Naszym zdaniem warto :-)


Zatem posiadając ogrzewanie podłogowe musimy zrezygnować z dywanów i stosować meble na nóżkach, a będziemy mogli się cieszyć komfortem ciepłych nóg nawet na płytkach czy panelach ;-)

Udostępnij to:

Komentarze

14 komentarze :

  1. a co z kurzem??? nie masz wrażenia że ciągle jest zakurzona podłoga no i czy ciągle unosi się w powietrzu??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w powietrzu? NIC! Na panelach co jakiś czas pojawiają się koty, ale to tak po 2-3 dniach od zamiatania/odkurzania, ale to standard chyba w każdym przypadku :) - jak nie ma "dywanu kurzołapa" to są koty http://budujacamama.blogspot.com/2014/01/lubia-kas-koty.html

      Panele za to ciągle wydawały mi się matowe, ale na to zaradziła łyżka octu do mycia ;)

      Usuń
  2. bernadetta bolek27 marca 2014 13:54

    Włazience to wiadomo że trzeba ominąć wannę prysznić itp, dlatego w łazienkach przy podłogówce (której jest niewiele) zaleca się stosowanie dodatkowo grzejnika tzw drabinki. A co do mebli to sie nie zgodzę, nie trzeba planować gdzie będzie stała szafa itp. Przecież na rozłożoną podłogówkę robimy wylewki a one się nie uginają...... :) generalnie nie zaleca się kładzenia drewnianych podłóg bo wtedy może być nieco słabsze grzanie, ale dobrze położone rurki zapewnią i pod drewnem ciepło. Mąż od lat zajmuje się ogrzewaniem i nie było nigdy żadnego problemu z powodu mebli.

    OdpowiedzUsuń
  3. bernadetta bolek27 marca 2014 13:57

    A pozatym ludzie co jakiś czas zmieniają meble, robią przemeblowania gdyby przez meble miało nie grzać to było by to wszystko bez sensu. 40 lat z jednymi meblami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie chodzi tu o ugięcia ale o ciepło skumulowane w tym momencie pod szafą. Większe meble warto zaplanować. Poza tym lepiej nie wkładać np pod łóżko leżących na ziemi pojemników na pościele. Jak jest dobrze zrobiona podłogówka, to nawet na naszych panelach jest cieplutko :) a koszty, jak pamiętasz nieduże...

    Jeśli chodzi o łazienkę - mamy drabinkę, ale w niej jest taka sama woda jak w podłogówce (czyli niższa niż standardowo w podłogówce) i jest to zupełnie wystarczające, bo jeśli byłaby cieplejsza, trzeba by było dodatkowo inwestować np w mieszacze itp.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jednak meble w kuchni planujemy raczej na stałe, a przy podłogówce lepiej omijać wszystko leżące na podłodze ;) Nie mówię o łóżku na nogach, tylko dużych płaszczyznach zakrywających powierzchnię jak dywan

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem też warto założyć ogrzewanie podłogowe. Daje ono dużo ciepła, warto oczywiście wcześniej zaplanować gdzie i jak :)
    ja również mam w domu to cudo i polecam jak najbardziej! :)
    Miło jest wychodzić w łazience spod prysznica na ciepłą podłogę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak... bardzo miło :) My mamy w całym domu i właśnie zaplanowane

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam też z żoną planujemy szkieleciaka i o ile zrobienie podłogówki na dole na płycie fundamentowej to nie problem o tyle na górze gdzie podłoga jest wykonana z drewna i poszyciem jest OSB nie bardzo wiem jak zrobić tam podłogówkę. W jaki sposób rozwiązaliście to u siebie?? Pozdrawiam Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas strop jest ocieplony wełną i dlatego nie kładliśmy już styropianu na podłogę z OSB (chociaż można by tak też zrobić). Bezpośrednio na OSB położyliśmy folie srebrną pod podłogówkę, a rurki przymocowaliśmy za pomocą uchwytów kablowych typu FLOP - było wygodniej niż na dole walczyć ze styropianem :D Ale i na dole i na górze wylewaliśmy posadzkę Agilla. Tylko projektant musi o tym wiedzieć, żeby zaprojektować odpowiednie belki stropowe, które uniosą posadzkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to zaskoczenie :) a jak poradziliście sobie z naprężeniami o odkształceniami?? Czy w tej wylewce jest rozproszone zbrojenie?? Nie pęka Wam ta wylewka przecież strop z drewna bardziej "pracuje" niż betonowy w tradycyjnym budownictwie do tego dochodzi jeszcze praca samej wylewki w czasie rozgrzewania i stygnięcia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta wylewka pracuje głównie z podłogówkami i pewnie dlatego kosztuje około 5 razy więcej niż standardowa. Nie jest zbrojona, ma inny gips - anhydyt. Teoretycznie wystarczają dylatacje brzegowe i posadzka staje się pływającą (nie jest w żaden sposób związana z konstrukcją). My dodatkowo robimy nacięcia szlifierką kątową w progach pomiędzy pomieszczeniami (na około 5-10mm). Jest naprawdę świetna jeśli chodzi o rozprowadzanie ciepła. Przy standardowych posadkach można wyczuć, którędy "idzie" ciepła rurka. Tutaj podłoga jest równomiernie ogrzana.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, like, plusik czy udostępnienie, to dla mnie motor do dalszej pracy nad blogiem i postami. Więc? Udostępnij, skomentuj, polub, jeśli uważasz, ze warto było tu zajrzeć :-)